Ile energii pochodzi z OZE? Podano oficjalne wyliczenia

Dodano:
Wiatraki, fotowoltaika Źródło: Unsplash / Pixabay
Produkcja energii elektrycznej ogółem wzrosła o 7 proc. r/r do 13,76 TWh w maju 2026 r., podały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Produkcja z węgla (kamiennego i brunatnego) stanowiła w ostatnim miesiącu 58 proc. całości, zaś z OZE (tj. wodnych, wiatrowych i innych odnawialnych) - 34 proc., wynika z danych PSE.

W okresie styczeń-maj 2026 r. odnotowano wzrost produkcji o 5,22 proc. r/r do 75,59 TWh.

Krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 1,2 proc. w skali roku i wyniosło 13,38 TWh w maju 2026 r. Narastająco w okresie styczeń-maj krajowe zużycie wzrosło o 4,49 proc. r/r do 73,92 TWh.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) są operatorem elektroenergetycznego systemu przesyłowego w Polsce. Są właścicielem ponad 14 000 km linii oraz ponad 100 stacji elektroenergetycznych najwyższych napięć.

Branża wiatrakowa apeluje do rządu. Chodzi o przyspieszenie inwestycji

Branża wiatrowa wezwała rząd do przyspieszenia inwestycji w energetykę wiatrową podczas Konferencji PSEW2026 w Świnoujściu, podało Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).

"Chcąc budować bezpieczeństwo Polski potrzebujemy dziś odważnych decyzji, aby energetyka wiatrowa na lądzie, czyli najtańsze dziś dostępne źródło energii, mogła rozwijać się w sposób nieskrępowany, i aby mogła przynieść korzyści dla całej gospodarki. To już nie jest wybór, tylko potrzeba, od której spełnienia zależeć będzie tempo rozwoju Polski i jej miejsce na mapie europejskiej przestrzeni bezpieczeństwa" – powiedział prezes PSEW Janusz Gajowiecki, cytowany w komunikacie.

Polskie projekty powstają w 10 lat, europejskie – nawet w 2 lata

"Energetyka wiatrowa wzmacnia niezależność energetyczną Polski i odporność państwa. Jednak dziś ograniczenia związane z wojskowymi strefami powietrznymi blokują rozwój projektów na 55 proc. powierzchni kraju. Ukraina mimo trwającej wojny i codziennych zagrożeń dla infrastruktury krytycznej rozwija więcej mocy wiatrowych niż Polska. Inwestycje powstają również w regionach położonych blisko działań wojennych, co potwierdza, że bezpieczeństwo państwa i rozwój energetyki wiatrowej mogą się wzajemnie wzmacniać. Potrzebujemy weryfikacji i racjonalizacji ograniczeń lokalizacyjnych oraz lepszego pogodzenia celów bezpieczeństwa militarnego i energetycznego państwa" – czytamy w komunikacie.

PSEW podkreślił, że polskie projekty wiatrowe powstają nawet 10 lat, podczas gdy Europa realizuje je w 2–3 lata.

"Potrzebujemy uproszczenia procedur, równoległych postępowań i mechanizmu milczącej zgody" – czytamy dalej.

W ocenie branży, ochrona środowiska i rozwój energetyki wiatrowej nie są sprzeczne. Możliwe jest jednoczesne zachowanie wysokich standardów ochrony przyrody i sprawna realizacja inwestycji.


Źródło: ISBnews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...