Parlament Europejski mówi "nie" planom KE dot. wyższej akcyzy na wyroby nikotynowe
Tylko 12 głosów zabrakło do przyjęcia alternatywnego stanowiska zakładającego, że produkty nikotynowe o niższym profilu ryzyka dla zdrowia powinny być opodatkowane łagodniej niż papierosy. To pokazuje, że już blisko połowa europosłów jest zwolennikami podejścia różnicującego podatki w zależności od stopnia szkodliwości wyrobów nikotynowych.
Wynik głosowania pokazał, że wśród europosłów nie ma dziś większości dla radykalnego zaostrzania polityki wobec wyrobów nikotynowych i tytoniowych. Może to mieć znaczenie dla przyszłej rewizji unijnych dyrektyw tytoniowych (TPD i TED), których celem jest objęcie alternatywnych produktów nikotynowych – saszetek nikotynowych, podgrzewaczy tytoniu i e-papierosów – regulacjami zbliżonymi do tych, które obowiązują papierosy.
Jak podaje brukselski Euractiv, Komisja Europejska powinna potraktować ten wynik jako sygnał ostrzegawczy przed forsowaniem zbyt restrykcyjnych rozwiązań.
Nie powiodła się również próba przyjęcia alternatywnego stanowiska zgłoszonego przez grupę Patriots for Europe, która opowiadała się za bardziej umiarkowanym podejściem do opodatkowania alternatywnych produktów nikotynowych. Do uzyskania większości zabrakło jej zaledwie 12 głosów – za było 308 europosłów, przeciw 320.
Choć propozycja grupy Patriots for Europe nie uzyskała większości, to wynik 308 głosów „za” pokazał, że koncepcja różnicowania podatków od wyrobów nikotynowych w zależności od ich profilu ryzyka zyskuje coraz większe poparcie w Parlamencie Europejskim. Do przyjęcia stanowiska zabrakło zaledwie 12 głosów, co może być istotnym sygnałem przed planowaną rewizją unijnych przepisów dotyczących wyrobów tytoniowych i nikotynowych.
Jeszcze dzień przed głosowaniem organizacje zdrowotne i część europosłów oskarżały Europejską Partię Ludową (EPP) o powielanie argumentów branży tytoniowej i blokowanie bardziej restrykcyjnych regulacji dla produktów nikotynowych. EPP odpowiadała, że opowiada się za podejściem opartym na dowodach naukowych i pragmatyzmie w miejsce prohibicjonizmu.
Choć stanowisko Parlamentu nie jest prawnie wiążące, wynik głosowania ma duże znaczenie polityczne. To wyraźny sygnał dla Komisji Europejskiej i państw członkowskich, że w Parlamencie nie ma dziś większości popierającej szeroko zakrojone podwyżki podatków na produkty tytoniowe i nikotynowe.
Decyzja europosłów wpisuje się w trwający od miesięcy impas między państwami członkowskimi UE. Kraje takie jak Szwecja czy Włochy krytykują plany Komisji, argumentując, że wyższe podatki mogą uderzyć w konsumentów, zwiększyć skalę szarej strefy i utrudnić przechodzenie palaczy na mniej szkodliwe alternatywy.