Zełenski chce kolejnych pieniędzy. Wezwał państwa tzw. koalicji chętnych
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział na posiedzeniu Rady Europejskiej w czwartek, że dzięki walce z rosyjską agresją, Ukraina wnosi realny wkład w bezpieczeństwo Europy i zdobyła wyjątkowe doświadczenie w prowadzeniu nowoczesnej wojny, ale – jak podkreślił – "nie ma armii bez finansowania”.
Zełenski wzywa tzw. koalicję chętnych. Chce pieniędzy
– Wiele osób pyta, jakie praktyczne decyzje może już podjąć koalicja chętnych. Skupmy się na stabilności finansowej jako elemencie naszego bezpieczeństwa. Musimy zapewnić Europie długoterminowe gwarancje bezpieczeństwa, a to oznacza długoterminowe gwarancje – również finansowe – dla bezpieczeństwa, stabilności i dla armii ukraińskiej – powiedział.
Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że środki są potrzebne na bieżące utrzymanie wojska, zakup sprzętu, wypłatę wynagrodzeń i finansowanie kontraktów wojskowych.
– Koalicja chętnych, a także Unia Europejska jako jej największa część i wasze kraje, jako jej członkowie, mogą opracować specjalne instrumenty finansowe potrzebne do tego, aby to umożliwić. Pomyślmy o tym. Zróbmy to. Przygotujmy się – mówił.
Czym jest tzw. koalicja chętnych?
Tzw. koalicja chętnych zrzesza kraje gotowe wnieść różny wkład w długoterminowe wsparcie Ukrainy, aby zapewnić trwały pokój po zakończeniu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wielka Brytania i Francja odgrywają wiodącą rolę w tej inicjatywie. Paryż będzie gospodarzem kolejnego spotkania koalicji chętnych w dniach 13-14 lipca.