Afera w Szpitalu Południowym. Inwestycja lekarza z Robertem Lewandowskim
Jak informuje gazeta, doktor Jędrzejewski – o którym cała Polska dowiedziała się po ujawnieniu afery w Szpitalu Południowym – planował budowę prywatnej placówki medycznej wspólnie z Lewandowskim. Projekt miał dotyczyć działki należącej do miasta stołecznego Warszawy.
Według rozmówców "Wyborczej" związanych z Koalicją Obywatelską, lekarz próbował przekonać ówczesne władze miasta do przekazania gruntu bez przetargu. Dziennik wskazuje, że projekt miał być omawiany w czasie, gdy prezydentem Warszawy był Rafał Trzaskowski.
– Powiedziałem mu, że nie wyobrażam sobie, aby prezydent się na to zgodził. Nie załatwiłem mu spotkania z Trzaskowskim i ostrzegłem prezydenta, żeby uważał na tego człowieka – stwierdził polityk KO.
Lekarz ze Szpitala Południowego potrzebował działki w Warszawie. Planował biznes z Lewandowskim
Fakt, że Jędrzejewski chciał namówić Trzaskowskiego, aby miasto "dało" mu działkę pod lecznicę, potwierdził były poseł KO i piłkarz Cezary Kucharski, kiedyś przyjaciel lekarza i były menedżer Roberta Lewandowskiego, który – jak zaznacza "GW" – od lat jest w ostrym sporze z piłkarzem.
W artykule podkreślono, że ostatecznie pomysł budowy prywatnej kliniki nie został zrealizowany. Według "Wyborczej" inwestycja miała być związana ze spółką Mera, należącą do tenisowego klubu Mera Warszawa.
Dziennik zaznacza, że Jędrzejewski pozostaje obecnie w sporze prawnym dotyczącym zwolnienia ze szpitala. Placówka chce od lekarza zwrotu 531 tys. zł za fikcyjne – zdaniem dyrekcji – dyżury i zabiegi, w których chirurg nie brał udziału, a do których się dopisywał.
"GW" zwraca uwagę, że sprawa prywatnej kliniki to jeden z kilku powodów, dla których Jędrzejewski może mieć osobistą urazę do Trzaskowskiego, i ważnym kontekstem dla przekazywanych przez lekarza informacji o aferze w Szpitalu Południowym, gdzie Jędrzejewski do jesieni 2025 r. był ordynatorem chirurgii.