Nawrocki: Nie rozumiem, dlaczego rząd nie podejmuje tej inicjatywy
W niedzielę 14 czerwca w Kaliszu odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której zaprezentowano trzy z 21 punktów programu, nazywając go "Planem Czarnka".
Jedną z propozycji kandydata PiS na premiera podniesienie drugiego progu podatkowego z poziomu 120 tys. do 180 tys. zł rocznie, zaś przy wspólnym rozliczeniu małżonków – żony i męża – od 360 tys. zł rocznie.
– To rozwiązanie weszłoby w życie z 1 stycznia 2028 roku – zadeklarował Przemysław Czarnek.
Nawrocki chwali propozycję Czarnka
Podczas swojego wystąpienia na Poland Future Summit prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że podniesienie drugiego progu podatkowego to właściwy kierunek zmian. Podkreślił, że takie rozwiązanie byłoby z korzyścią dla ludzi młodych. Jednocześnie skrytykował rząd za brak działań na tym obszarze.
– Uznaję także i cieszę się, że jest konsensus w polskim parlamencie, ze powinniśmy podwyższyć drugi próg podatkowy, który dotyka wielu ludzi młodych. Ten problem dotyka wielu młodych ludzi, ale także tych, którzy nie mogą zdecydować się na posiadanie dzieci. Przy konsensusie w polskim parlamencie nie rozumiem, dlaczego dzisiejsza władza, dzisiejszy rząd nie podejmuje tej inicjatywy – stwierdził.
Nawrocki wskazywał także na potrzebę deregulacji przepisów, aby polscy przedsiębiorcy byli w stosunku do zagranicznych podmiotów jak najbardziej konkurencyjni.
– Polskich przedsiębiorstw nie można zamęczać kolejnymi rozwiązaniami biurokratycznym. To znajdziecie państwo w moich decyzjach, prezydenta Polski, że wszystkie ustawy deregulacyjne przygotowane przez dzisiaj polski rząd, a w istocie przez samych przedsiębiorców, są podpisywane, bo popieramy kierunek na deregulację polskiego prawa – powiedział.