Ukraińskie media apelują do Zełenskiego. "Powinien pojechać do Polski"
Ukraińscy dziennikarze zauważyli, że relacje między Ukrainą i Polską przeżywają najgłębszy kryzys od wielu lat. "Decyzja prezydenta Polski Karola Nawrockiego o »ukaraniu« prezydenta Ukrainy i związana z tym masowa odmowa ukraińskich polityków i dyplomatów przyjęcia polskich odznaczeń nie są przyczyną tego kryzysu, lecz jedynie jego przejawem, ilustracją. Nie chodzi o nagrody. Tak naprawdę zmierzamy w otchłań. Warszawa grozi nawet publicznie wstrzymaniem dostaw broni na Ukrainę. Jest to (przynajmniej na razie) mało prawdopodobne, ale kwestia przystąpienia Ukrainy do UE jest zagrożona" – czytamy w artykule opublikowanym na portalu Europejskiej Prawdy.
Serwis podkreślił, że prezydent Ukrainy "powinien pojechać w tym tygodniu do Polski" i porozmawiać z prezydentem Karolem Nawrockim. "Jego wizyta pomoże przyjaciołom Ukrainy, zaś odmowa pomoże politykom-ukrainofobom" – stwierdzono.
"Zełenski powinien pojechać do Gdańska"
Wciąż nie wiadomo, czy Wołodymyr Zełenski pojawi się na Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Wydarzenie odbędzie się w dniach 25-26 czerwca. W spotkaniu ma uczestniczyć m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, a także co najmniej pięcioro unijnych komisarzy. Konferencja ma przyciągnąć nawet 5 tys. gości: przywódców państw, polityków i przedstawicieli biznesu.
16 czerwca polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało z ukraińskiego MSZ notę, z której wynikało, że Zełenski weźmie udział w konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy – poinformował dziennik "Rzeczpospolita", powołując się na źródła z polskiego rządu. Sytuacja mogła się jednak zmienić po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego.
Europejska Prawda zwróciła uwagę, że odmowa przyjazdu do Gdańska ze strony Zełenskiego najprawdopodobniej doprowadziłaby do obniżenia rangi udziału w tym wydarzeniu przedstawicieli innych państw. A to z kolei byłby "policzek dla rządu Donalda Tuska", który zabiegał o udział światowych liderów w konferencji.
"Zełenski powinien pojechać do Gdańska i dbać o zaangażowanie polskiego rządu w sprawy ukraińskie. Polityka nie jest miejscem, gdzie najlepsze są decyzje emocjonalne" – ocenili autorzy artykułu.