Rzeź wołyńska. Ambasada Rosji reaguje na słowa Nawrockiego
Rosyjska placówka stwierdziła, że ofiarami zbrodni wołyńskiej byli "przede wszystkim obywatele radzieccy", a nie polscy, co wpisuje się w prezentowaną przez Moskwę narrację historyczną o latach 1939-1945.
Komentarz ambasady pojawił się po wypowiedzi Karola Nawrockiego, który uzasadniał odebranie odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu odpowiedzialnością Ukraińskiej Powstańczej Armii za "zbrodnie na obywatelach Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej".
Order Orła Białego odebrany Zełenskiemu. W tle afera o "bohaterów UPA"
Prezydent RP pozbawił Zełenskiego Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia po tym, jak ten nadał jednej z elitarnych jednostek ukraińskich sił specjalnych imię "Bohaterów UPA". Jej członkowie w latach 1943-1945 mordowali Polaków na Wołyniu.
Order Orła Białego Zełenski odesłał do Warszawy przesyłką kurierską. Polskich odznaczeń zrzekli się także byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.
Zełenski powiedział w wywiadzie opublikowanym w niedzielę (21 czerwca), że Nawrocki kieruje się względami polityki wewnętrznej i porównał jego działania do poczynań byłego premiera Węgier Viktora Orbana, któremu zarzucano podgrzewanie antyukraińskich nastrojów.
Nawrocki odpowiada prezydentowi Ukrainy
Nawrocki, który do wypowiedzi Zełenskiego odniósł się w poniedziałek (22 czerwca), tłumaczył w rozmowie z dziennikarzami, że "spór nie dotyczy wewnętrznej polityki Polski", lecz podejścia do historii.
– Wszyscy patrioci rozumieją, ile zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali na ziemiach Polski, jak były to dramatyczne chwile. Spór dotyczy postrzegania kwestii historycznych i tego, że w Polsce nie akceptujemy czerwono-czarnej banderowskiej flagi – dodał.
– Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której polscy patrioci, a szczególnie polski prezydent, polski rząd w takiej sytuacji nie jest razem i się nie jednoczy – zaznaczył.
– Wołodymyrze drogi, panie prezydencie, spór w ogóle nie dotyka wewnętrznych kwestii Polski. Te nie istnieją, bo wszyscy Polacy wiedzą i rozumieją, ile zła zrobili Polsce, Polkom, Polakom, polskim dzieciom ukraińscy nacjonaliści. Myli się prezydent Zełenski – powiedział Nawrocki dziennikarzom.