Tusk i Zełenski nie zaprosili Nawrockiego. Szłapka ujawnia powód

Dodano:
Tusk i Zełenski nie zaprosili Nawrockiego na konferencję w Gdańsku Źródło: PAP
Karol Nawrocki nie został zaproszony przez Donalda Tuska i Wołodymyra Zełenskiego na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Adam Szłapka wyjaśnił, dlaczego tak się stało.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbędzie się w czwartek i piątek w Gdańsku. Organizatorami konferencji są Polska i Ukraina.

Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026). To doroczne spotkanie przywódców państw wspierających Ukrainę oraz ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy.

Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju. W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w: Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Tusk i Zełenski nie zaprosili Nawrockiego

Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, poinformował w poniedziałek, że prezydent Karol Nawrocki nie weźmie w niej udziału.

Prezydencki minister przekazał, że według jego wiedzy na wydarzenie zaproszenia do partnerów zagranicznych wspólnie wystosowywali premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

– Prezydent Karol Nawrocki nie został zaproszony, więc (…) nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez pana premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń – wyjaśnił.

Szłapka tłumaczy dlaczego nie zaproszono prezydenta

Adam Szłapka, rzecznik prasowy rządu, pytany we wtorek w Polsat News o niezaproszenie na konferencję prezydenta Karola Nawrockiego, powiedział, że Adam Szłapka stwierdził, że "dziwi się dyskusji" dotyczącej braku zaproszenia na Konferencję Odbudowy Ukrainy dla prezydenta Polski.

– Może pan Leśkiewicz (...) nie wie, jak różne formuły spotkań wyglądają. Na pewno doskonale to wie minister Przydacz, więc jak on tutaj to podważa, to widać, że to jest gra – stwierdził.

Rzecznik rządu wyjaśnił, że "są różnego rodzaju wydarzenia", które "mają różną formułę".

– Na początku prezydentury pan prezydent też robił formułę spotkania państw bałtyckich i nordyckich i to była jego formuła prezydencka w tym momencie, która dotyczyła jakichś tam kwestii bezpieczeństwa. Nikogo z rządu nie zapraszał – mówił.

Adam Szłapka dodał, że URC 2026 to formuła rządowa.

– Tego typu konferencja odbudowy odbywała się też w Berlinie, wcześniej odbywała się w Rzymie. Nie było tam ani prezydenta Niemiec, ani prezydenta Włoch. Tutaj w ogóle zero jakiejkolwiek złośliwości, ale powiedzmy sobie szczerze: Pałac Prezydencki ani grama zainteresowania nie wykazywał tą konferencją, chyba, że negatywne – powiedział.


Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...