Chcą zakazać AfD? "Narusza zasady demokracji i ludzką godność"
Gdyby wybory do Bundestagu odbyły się w najbliższy weekend, zwycięstwo odniosłaby Alternatywa dla Niemiec, które może liczyć na 28 proc. Wyniki sondażu wskazują na dalsze umacnianie się AfD, która nie tylko utrzymuje pozycję lidera, ale również zwiększa przewagę nad CDU/CSU. W porównaniu z poprzednim badaniem AfD zyskała 2 punkty procentowe – wynika z najnowszego sondażu Instytutu Allensbach przeprowadzonego dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". To również wynik wyraźnie wyższy od osiągniętego w wyborach federalnych w 2025 roku, kiedy partia uzyskała 20,8 proc. głosów.
Raport: Na takich podstawach można zakazać AfD
Tymczasem portal Deutsche Welle opublikował tekst pt. "Eksperci: Zakaz AfD miałby szansę powodzenia". "Partia Alternatywa dla Niemiec narusza zasady demokracji i ludzką godność" – czytamy w opracowaniu GFF, które zostało zaprezentowane w Berlinie. Stowarzyszenie twierdzi, że taki krok zakończyłby się sukcesem. Kierownik projektu Bijan Moini, odnosząc się do kwestii lekceważenia godności ludzkiej, zwrócił uwagę na "rasistowską koncepcję polityczną" AfD. Jak podkreślił, partia ma "etniczno-kulturowe rozumienie narodu", definiuje "różne klasy ludzi", a w szczególności deprecjonuje osoby pochodzące ze środowisk migracyjnych.
Jako przykłady wymienił plan AfD dotyczący zakazu wchodzenia do budynków publicznych przez muzułmanki noszące chusty oraz koncepcję premii za urodzenie dziecka przeznaczonej wyłącznie dla tych dzieci, których rodzice mają niemieckie obywatelstwo.
Stwierdził, że AfD dąży do "represjonowania przeciwników politycznych, co narusza jedną z zasad demokracji". Jak twierdzi Bijan Moini, wyraża się to na przykład w zapowiedzi wszczęcia postępowania karnego wobec polityków innych partii. Taka groźba jest "wysoce zastraszająca" i może zniechęcać ludzi do udziału w dyskursie politycznym. Jest to sprzeczne z zasadami wolnej demokracji.
Raport został finansowany z darowizn. W jego ramach ośmioro prawników przeanalizowało ponad 30 tysięcy dokumentów pochodzących wyłącznie ze źródeł publicznych. Należały do nich między innymi programy partyjne i wyborcze, inicjatywy parlamentarne, komunikaty prasowe oraz posty w mediach społecznościowych. Ekspertyza została zweryfikowana przez konstytucjonalistów Christopha Möllersa i Sophie Schönberger.
AfD zostanie zakazane?
Wniosek o zakazanie partii może złożyć Bundestag, Bundesrat lub rząd federalny. Postępowanie toczyłoby się przed Federalnym Trybunałem Konstytucyjnym.
Debata na ten temat odbyła się rok temu. Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) sklasyfikował partię na podstawie własnej ekspertyzy jako "potwierdzone dążenie skrajnie prawicowe", ale po interwencji prawnej ze strony AfD Sąd Administracyjny w Kolonii w trybie pilnym tymczasowo zawiesił tę klasyfikację. Obecnie trwa postępowanie.