Lewicowy pisarz: W rozmowie z Ukraińcami wyszliśmy na frajerów
Trwa ostry spór Polski z Ukrainą w kwestii historii. W związku z nadaniem jednej z jednostek armii Ukrainy nazwy "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi przywódca odwołał swój przyjazd na gdańską konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy. Liczni ukraińscy politycy zaczęli też odsyłać inne, przyznane przez Polskę odznaczenia.
Pisarz Ziemowit Szczerek, który pozytywnie odebrał skandaliczne porównanie UP-owców do żołnierzy niezłomnych, teraz przyznaje, iż lewicowo-liberalne podejście do relacji z Kijowem nie przyniosło efektów.
"Wyszliśmy na frajerów"
"My, członkowie tak zwanego liberalnego i lewicowego dyskursu, wyszliśmy w rozmowie z Ukraińcami na frajerów. Bo, jak zawsze, próbowaliśmy przenieść poziom debaty z sąsiadami z prostackiego nacjonalistycznego okładania się kijami po głowach, na wyższy poziom – poziom autorefleksji i samokrytycyzmu. Tak, jak to się udało w innych miejscach, które w Europie się zaczęły dogadywać po latach konfliktów. Niemcy z Francją, Francja z Wlk. Brytanią itd. Na taki poziom, na jakim wcześniej nam się udało dogadywać, a udało przecież ze wszystkimi: od Niemców po Litwinów. Niestety – Ukraina tu nie dowiozła" – pisze w serwisie X.
"I smutna prawda jest taka, że faktycznie zwolennicy okładania po głowach mają trochę racji: wyszliśmy na frajerów. W relacjach z Ukrainą. Bo tam, gdzie byli partnerzy do rozmowy na tym samokrytycznym poziomie, to okazało się, że z wszystkimi się porozumieliśmy. I zawsze było z kim rozmawiać, i zawsze się dogadywaliśmy. Z Niemcami, z Czechami, Słowakami, nawet jakoś z Litwinami. Tylko, jak się okazuje, z Ukraińcami się nie udało. Okazuje się, że przez cały czas gadaliśmy sami do siebie. A Ukraińcy tylko kiwali głowami. Gdy my mówiliśmy 'Polska popełniała błędy takie a takie', oni nie mówili, jak np. Niemcy 'a Niemcy popełniały błędy takie a takie', tylko mówili: 'tak. Polska popełniała błędy takie a takie'. W sumie już to dawno widziałem. Ale czasem człowiek wybiera bycie ślepym. No i bum" – zakończył swój wpis Szczerek.