Członkowie rządu Francji przeszli testy na narkotyki. Wyniki utajniono
Jak podaje agencja AFP, kampania testów została rozpoczęta w ubiegłym tygodniu w ramach zaostrzenia działań władz przeciwko narkotykom i narkobiznesowi.
Badania na obecność substancji zakazanych mają być prowadzone wyrywkowo wśród współpracowników ministrów oraz urzędników administracji państwowej.
Premier Francji chce dać przykład
Otoczenie premiera Sebastiena Lecornu przekazało, że celem akcji jest "dawanie przykładu" oraz zapewnienie bezpieczeństwa państwa. "Te stanowiska (państwowe – red.) z natury narażają ludzi na ryzyko i czynią ich podatnymi" – brzmi stanowisko kancelarii szefa francuskiego rządu.
Jednocześnie podkreślono, że rząd nie zamierza ujawniać nazwisk urzędników, którzy mogli zażywać narkotyki.
AFP odnotowuje, że w ostatnich miesiącach ze stanowisk usunięto już doradcę ds. rolnictwa oraz jednego z wysokich urzędników ministerstwa finansów po uzyskaniu pozytywnych wyników testów.
Kampania wyborcza w Polsce. Nawrocki zrobił test na narkotyki, Trzaskowski nie
W maju 2025 r. ówczesny kandydat na prezydenta Karol Nawrocki zrobił test na obecność narkotyków (wynik był negatywny) i zażądał tego samego od swojego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego, ale prezydent Warszawy odmówił.
Nawrocki zgłosił się na badania, żeby przeciąć spekulacje, które pojawiły się po tym, jak podczas debaty w TVP zakrył usta i nos, by wziąć saszetkę nikotynową (tzw. snusa).