Naszywki z Wołyniem. Szokujące "pamiątki" do kupienia na Ukrainie

Dodano:
Naszywki z Wołyniem oraz Pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie Źródło: PAP / Darek Delmanowicz / X
Wydawnictwo Reinshouse (które jest powiązane z pułkiem Azow) wypuściło naszywkę, na której znajduje się napis "Wołyń Pride", symbol noża i hasło "Jesteśmy dumni ze swojej historii".

O sprawie jako pierwsza poinformowała ukraińska historyk Marta Hawryszko, a następnie portal Kresy.pl. Naszywka prezentuje wielki napis "Wołyń pride" obok symbolu noża, a w tle widnieje zdjęcie banderowców. Obok całej symboliki widnieje hasło "Jesteśmy dumni ze swojej historii".

"Czy to ma być »trolling« Polski? Nóż? Wołyń? Mówicie poważnie?! To wszystko ma znamiona nowego międzynarodowego skandalu. Czy żołnierze Trzeciej Brygady Szturmowej nie byli szkoleni w Polsce? Z pewnością zbierali tam fundusze. I tak oto spłacają to wsparcie?" — napisała Hawryszko w mediach społecznościowych.

Oficerem 3 Brygady Szturmowej, o której wspomina Ukrainka, był Ołeksij Reinsa (pseudonim "Konsul"), który prowadzi wydawnictwo Reinshouse.

Ukraińska historyk dodaje, że jest jej wstyd w związku z całą sytuacją. "Jeśli ta naszywka ma być prowokacją, to nie tylko politycznie lekkomyślna – jest strategicznie samobójcza. W czasie, gdy Ukraina zależy od międzynarodowej solidarności, celowe ponowne otwieranie jednej z najgłębszych historycznych ran w stosunkach polsko-ukraińskich to ostatnie, co ktokolwiek powinien robić" – napisała.

Napięte relacje polsko-ukraińskie

Relacje polsko-ukraińskie są w ostatnich tygodniach niezwykle napięte. Ukraińskie MSZ mówi otwarcie o "kryzysie". 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Była to reakcja na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" – Ukraińskiej Powstańczej Armii, która mordowała Polaków na Wołyniu w latach 1943-1945.

W geście solidarności z Zełenskim swoje ordery zwrócili byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.

Niedługo potem Zełenski poinformował, że order wróci do Warszawy kurierem. Przesyłka dotarła do Kancelarii Prezydenta w poniedziałek (22 czerwca), co potwierdził Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy głowy państwa.

– Uważam to za błąd. Poważny błąd. Jest stara zasada, że należy utrzymywać dobre lub neutralne stosunki z sąsiadami. Napięcia z sąsiadami zawsze rodzą problemy, od politycznych po ekonomiczne – stwierdził Kyryło Budanow podczas spotkania ze studentami Uniwersytetu Narodowego "Akademia Kijowsko-Mohylańska".


Źródło: X / Kresy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...