Bundeswehra rozesłała wojskowe ankiety. Oto wyniki

Dodano:
Mundury niemieckich żołnierzy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Fabio Venni / CC BY-SA 2.0
Jak na razie program dobrowolnej rekrutacji do wojska w Niemczech nie spełnił oczekiwań projektodawców.

Ankiety, które Bundeswehra przesyła Niemcom po ukończeniu 18 lat, zawierają kod QR prowadzący do formularza on-line, którego celem jest ocena "motywacji i predyspozycji kandydatów do służby wojskowej". Mężczyźni mają miesiąc na wypełnienie formularza. Brak odpowiedzi z och strony może zostać uznany za wykroczenie. Kobiety mogą wypełnić taką ankietę dobrowolnie.

Niemcy rozesłali ankiety do 18-latków

Formularz obejmuje m.in.: miejsce na dane osobowe i informacje o wykształceniu, statusie rodzinnym, samoocenie kondycji fizycznej – od "bardzo dobrej" po "niską". Niemiecka armia podkreśla, że wymaga "minimalnego poziomu sprawności fizycznej", aby można było wziąć udział w szkoleniu.

W pada również pytanie: "Czy jest Pan/Pani zasadniczo zainteresowany(a) dobrowolną służbą wojskową?", a odpowiedzi udziela się przez wskazanie stopnia w skali od 0 do 10, przy czym 0 oznacza brak zainteresowania, natomiast 10 – zdecydowaną chęć zostania żołnierzem.

Pierwsze pięć miesięcy programu. Niewielu chętnych

Jak się okazuje, spośród blisko 300 tys. 18-latków objętych programem od stycznia do maja chęć natychmiastowego wstąpienia do Bundeswehry zadeklarowało zaledwie 530 osób.

Według danych niemieckiego rządu odpowiedzi udzieliło około 96 proc. uprawnionych mężczyzn. Frekwencja jest wysoka, bo ankieta w praktyce obowiązkowa. Wyniki pokazują, że tylko niewielka grupa zadeklarowała gotowość do natychmiastowego rozpoczęcia służby. Około jednej piątej respondentów wskazało natomiast, że rozważy wstąpienie do armii w przyszłości.

Wróci obowiązkowa służba wojskowa?

Takie wyniki programu ponownie stały się przyczynkiem do dyskusji na temat przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej, zawieszonej w 2011 roku.

Przewodniczący komisji obrony Bundestagu Thomas Röwekamp oznajmił, że model oparty wyłącznie na ochotnikach może okazać się niewystarczający.

– Jeśli Niemcy nie osiągną swoich celów dzięki systemowi dobrowolnemu, będziemy musieli wrócić do poboru – powiedział. Dodał, że ma poważne wątpliwości, czy bez obowiązkowej służby uda się zrealizować ambitne plany rozbudowy Bundeswehry.

Minister obrony Boris Pistorius mówił o planach zwiększenia liczebności niemieckich sił zbrojnych z około 185 tys. do 260 tys. żołnierzy zawodowych do 2035 roku. Równolegle planowane jest utworzenie 200-tysięcznej rezerwy. Jest to element szeroko zakrojonego programu modernizacji Bundeswehry, uruchomionego wybuchu wojny Rosji z Ukrainą i zmianie niemieckiej oceny sytuacji bezpieczeństwa w Europie.

Źródło: Newsmax / Dw.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...