Śmierć dziecka pod Moskwą. Kreml oskarża Ukrainę o zbrodnię

Dodano:
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla Źródło: PAP/EPA
Rosja wzywa społeczność międzynarodową do zwrócenia uwagi na zbrodnie Kijowa – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow o ataku ukraińskich dronów na Moskwę i śmierci sześciomiesięcznego dziecka.

Według rosyjskiego ministerstwa obrony, w nocy z poniedziałku na wtorek (30 czerwca) obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 419 ukraińskich dronów nad obwodami: biełgorodzkim, briańskim, kałuskim, kurskim, krasnodarskim, lipieckim, moskiewskim, orłowskim, rostowskim, riazańskim, saratowskim, smoleńskim, tambowskim, twerskim, tulskim, włodzimierskim, wołgogradzkim i woroneskim oraz Krymem.

Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjew poinformował, że szczątki spadającego drona wywołały pożar prywatnego domu w Jegoriewsku pod Moskwą. Stwierdził, że w wyniku ataku zginęło sześciomiesięczne dziecko, a trzy inne osoby zostały ranne. Następnie doprecyzował, że niemowlę zmarło w drodze do szpitala.

– Rosja ponownie apeluje do społeczności międzynarodowej o zwrócenie uwagi na zbrodnie popełnione przez reżim w Kijowie przeciwko ludności cywilnej – oświadczył Pieskow. – W wyniku przestępczych działań reżimu w Kijowie ucierpieli cywile, a dzieci umierają. I wszyscy powinni o tym wiedzieć i o tym pamiętać – wskazał rzecznik Kremla.

Inwazja Rosji na Ukrainę. Największy konflikt w Europie od 1945 roku

Rosja i Ukraina oskarżają się wzajemnie o zbrodnie wojenne na cywilach, w tym dzieciach, odkąd w lutym 2022 r. prezydent Władimir Putin podjął decyzję o pełnoskalowej inwazji, która przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej.

Po nieudanej próbie zdobycia Kijowa wczesną wiosną 2022 r., siły rosyjskie skoncentrowały się na przejęciu pełnej kontroli nad obwodami ługańskim i donieckim, które razem tworzą region nazywany Donbasem. Jego część była już kontrolowana przez wspieranych przez Moskwę separatystów, zanim Putin rozkazał swoim oddziałom zaatakować całą Ukrainę.

Prezydent Rosji wysłał swoje wojska w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej, które wcześniej Moskwa uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Dla Putina wojna to "specjalna operacja wojskowa"

Atak na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".

Putin stoi na stanowisku, że niezależnie od tego, co się wydarzy, Rosja prędzej czy później "wyzwoli" Donbas i "Noworosję", jak Kreml nazywa południowo-wschodnie obwody Ukrainy.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...