USA: Ukraińska technologia zainteresowała Pentagon
"Forbes" przytacza wypowiedź prezesa Powerusa, Bretta Velikowicza,który powiedział dziennikarzom, że sterowanie rojem dronów to przyszłość. Zauważył, że oprogramowanie AI nie zastąpi operatorów, a jedynie zwiększy ich możliwości. Partnerstwo z ukraińską spółką może dać Powerusowi większe szanse na wygranie konkursu na dostarczenie amerykańskiej armii technologii drogowych. W ostatnich miesiącach Pentagon znacznie zwiększył zainteresowanie tego typu rozwiązaniami.
Amerykanie chcą technologii dronowych
Obecnie USA znacznie ustępują Ukrainie i Rosji w tempie produkcji dronów FPV. Produkcja krajowa wynosi około 50 000 bezzałogowców rocznie, podczas gdy Ukraina i Rosja produkują ich wielokrotnie więcej. Velikowicz podkreślił, że w USA jest wielu operatorów dronów, ale może ich być za mało, jeśli wolumen produkcji znacząco wzrośnie.
– Każdy dron musi posiadać jakąś technologię kontroli roju. W przeciwnym razie po prostu zabraknie nam operatorów – powiedział.
Dziennikarze przypominają, że. rój porusza się autonomicznie, zapewniając operatorowi wiele "oczu” na niebie i mnóstwo amunicji, którą może zrzucać według własnego uznania.
– Obecnie naszymi głównymi zasobami są operatorzy. Podczas ataku na cel dronem FPV około 99 procent sukcesu zależy od operatora, a tylko w niewielkim stopniu od drona. Technologia roju daje operatorowi możliwość ataku na cel z kilku różnych kierunków jednocześnie – powiedział Wielikowycz.
Ukraina atakuje Rosję dronami
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 r. rosyjskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły co najmniej 63 933 ukraińskie drony nad regionami Rosji i okupowanymi terytoriami Ukrainy – podała agencja RIA Nowosti, a za nią portal The Moscow Times, cytując dane ministerstwa obrony w Moskwie.
Połowę wszystkich maszyn przechwycono w maju i czerwcu – odpowiednio 14 195 i 17 832. W styczniu i lutym liczba zniszczonych dronów nie przekraczała 6000 miesięcznie.