"Bezczelny typ", "damski bokser". Czarnek uderza w Tuska i Trzaskowskiego
W sobotę (4 lipca) w Warszawie odbyła się już 14. konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości "Myśląc Polska". Wydarzenie było poświęcone rodzinie, demografii i edukacji. W swoim przemówieniu Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, mówił o obronie konserwatywnych wartości. Nie zabrakło również ostrej krytyki rządów Donalda Tuska, a także prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.
– Serdecznie witam w imieniu własnym, w imieniu pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, w imieniu władz Prawa i Sprawiedliwości wszystkich normalnych Polaków na naszej pięknej konwencji konserwatystów – zaczął wystąpienie Czarnek. – Są wartości uniwersalne, niezmienne, fundamentalne, które decydują o teraźniejszości i przyszłości. Wartości te są bardzo często atakowane. Zło szaleje i dotyka najbardziej fundamentalnych, elementarnych dóbr – mówił.
Czarnek o Tusku: Bezczelny typ
– Za nami piękna panorama Warszawy pod rządami najgorszego prezydenta Warszawy od niepamiętnych czasów. Za nami Polska, którą rządzą ludzie, którzy wytoczyli działa przeciwko rodzinie, demografii, edukacji – stwierdził Przemysław Czarnek.
Przypomniał dwa zdania wypowiedziane przez szefa rządu. – Donald Tusk powiedział, że "dla kobiety urodzenie dziecka to jest udręka na następne 20 lat". To jest kwintesencja koalicji 13 grudnia na płaszczyźnie rodziny i demografii. Co dalej powiedział ten sam Tusk w tym samym przemówieniu? Że kobieta w Polsce "musi się zastanowić kilka razy, czy zradzać potomstwo w takich warunkach kulturowych i politycznych, przy braku szpitali". – Bezczelny typ – ocenił kandydat PiS na premiera.
"Trzaskowski zachował się jak damski bokser"
– Tu, w tym mieście, odkrywamy nieprawdopodobną aferę szpitalną, rzeczy, które w ogóle nie mieściły się nam w głowie, które wymierzone są w wartość podstawową, fundamentalną, w godność osoby ludzkiej – kontynuował.
– Trzaskowski wczoraj do nas bezczelnie się zwracał: "Prawo i Sprawiedliwość nie ma prawa moralnego upominać Koalicję Obywatelską w sprawie tej gigantycznej afery szpitalnej". Nie ma prawa? Bo co? Co ty, człowieku, porównujesz? – mówił dalej Czarnek. Jego zdaniem, prezydent Warszawy "zachował się jak polityczny damski bokser". – Poświęcił dwie kobiety – powiedział, odnosząc się do dymisji dwóch wiceprezydent Warszawy.