Polaków zapytano o Zełenskiego. Fatalne wyniki prezydenta Ukrainy

Dodano:
Czy Zełenski wycofa się z decyzji ws. UPA? Źródło: PAP
Z nowego sondażu wynika, że przeważająca większość Polaków uważa odesłanie przez Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego pocztą.

Stosunki polsko-ukraińskie znalazły się w kryzysie po decyzji władz w Kijowie o nadaniu jednej z wojskowych jednostek specjalnych imienia "Bohaterów UPA". Decyzja ta sprawiła, że nawet mainstreamowe media przestały omijać ten temat i w przestrzeni publicznej przebija się więcej głosów, aby Polska zaczęła prowadzić wobec Kijowa politykę bardziej asertywną. W reakcji na decyzję Zełenskiego prezydent Karol Nawrocki postanowił odebrać prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego.

Tymczasem blisko siedmiu na dziesięciu Polaków uważa, że odesłanie przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego przesyłką kurierską było obraźliwe wobec Polski – wynika z sondażu United Surveys przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski.

Polacy urażeni gestem Zełenskiego

Z badania wynika, że 44,1 proc. respondentów oceniło ten gest jako "zdecydowanie obraźliwy", a kolejne 25,2 proc. wskazało odpowiedź "raczej tak". Łącznie opinię, że zachowanie ukraińskiego przywódcy było obraźliwe, wyraziło 69,3 proc. ankietowanych.

Przeciwnego zdania było 22,2 proc. badanych. Odpowiedź "raczej nie" wybrało 16,5 proc. respondentów, natomiast "zdecydowanie nie" – 5,7 proc.

Jednocześnie 8,5 proc. uczestników badania zadeklarowało, że nie ma zdania lub nie potrafi ocenić tej kwestii.

Badanie zostało przeprowadzone przez pracownię United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 26–28 czerwca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Zastosowano metodę mieszaną (CAWI i CATI). Deklarowany poziom ufności wynosi 95 proc.

Zełenski zapytany o spór z Polską w kontekście akcesji do UE

Podczas niedawnej wizyty w Dublinie prezydent Zełenski został zapytany o to, czy Kijów nie obawia się, że konflikt polityczny z Polską o nadanie imienia "bohaterów UPA" specjalnej jednostce wojskowej może przeszkodzić procesowi akcesyjnemu Ukrainy do Unii Europejskiej.

Zełenski odparł, że Polskę i Ukrainę "łączy historia". – Jesteśmy sąsiadami i jak większość krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i mamy do czynienia z jednym agresorem – wyraził swoją opinię. – Musimy myśleć o bezpieczeństwie – powiedział prezydent Ukrainy.

– Jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi. Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi – dodał.

W trakcie wystąpienia Zełenski podziękował wszystkim przywódcom państw europejskich za otwarcie pierwszego klastra negocjacyjnego w ramach rozmów akcesyjnych z Ukrainą.


Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...