Wojsko może przejąć prywatne auta i domy. Przepisy już obowiązują

Dodano:
Żołnierz Wojska Polskiego, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Wojsko może czasowo przejąć prywatny samochód, maszynę budowlaną, a nawet nieruchomość.

Jak opisuje portal forsal.pl, Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia określającego limity świadczeń rzeczowych na rzecz obronności państwa w 2027 roku. Dokument przewiduje zwiększenie liczby pojazdów i maszyn, które będą mogły zostać wykorzystane przez armię.

Wojsko będzie mogło korzystać z prywatnego mienia

Jak podaje Forsal, projekt zakłada, że w 2027 roku wojsko będzie mogło wykorzystać 293 pojazdy, podczas gdy obecny limit wynosi 193. Wzrośnie również liczba przyczep i naczep – z 26 do 34, a maszyn budowlanych i ziemnych, takich jak koparki, z 15 do 27. Mienie może zostać wykorzystane m.in. podczas ćwiczeń wojskowych, sprawdzania gotowości mobilizacyjnej czy działań związanych z natychmiastowym stawiennictwem żołnierzy rezerwy.

Podstawą prawną jest art. 628 ustawy o obronie Ojczyzny z 11 marca 2022 roku. Przepisy pozwalają na nałożenie obowiązku świadczeń rzeczowych na osoby fizyczne, przedsiębiorców, urzędy i inne instytucje. Oznacza to obowiązek czasowego oddania do używania nieruchomości lub rzeczy ruchomych na potrzeby przygotowania obrony państwa, a także w związku z zarządzaniem kryzysowym czy usuwaniem skutków klęsk żywiołowych.

Ile zapłaci MON?

Jak informuje Forsal, przekazanie mienia nie jest bezpłatne. Ministerstwo Obrony Narodowej chce podnieść obowiązujące stawki rekompensat o 3 proc. Projekt przewiduje wynagrodzenie w wysokości:

  • 485,08 zł za dobę za samochód ciężarowy o ładowności od 2 do 8 ton,
  • 434,14 zł za dobę za maszynę budowlaną, ziemną lub przeładunkową,
  • 194,03 zł za dobę za przyczepę lub naczepę,
  • 2,20 zł za każdy metr kwadratowy nieruchomości za dobę.

Resort szacuje, że na realizację świadczeń rzeczowych przeznaczy około 3,5 mln zł, a na wykorzystanie budynków podczas kwalifikacji wojskowej kolejne 3,7 mln zł.

Czy można odmówić?

Jak przypomina Forsal, właściciel, który otrzyma decyzję administracyjną o nałożeniu obowiązku świadczenia rzeczowego, co do zasady nie może odmówić jej wykonania. Przepisy przewidują jednak możliwość odwołania się od decyzji lub wskazania szczególnych okoliczności uniemożliwiających wykonanie obowiązku.

Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje również sankcje. Zgodnie z art. 689, osoba, która "uchyla się od wykonania obowiązku świadczenia osobistego lub rzeczowego" albo "nie zawiadamia właściwego organu o rozporządzeniu nieruchomością lub rzeczą ruchomą przeznaczoną na cele świadczeń rzeczowych", podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat.

Źródło: Forsal.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...