Ołów w wodzie pod Bydgoszczą. Mieszkańcy mogli pić ją przez wiele tygodni
Badania próbki pobranej 5 maja wykazały stężenie 27 µg/l, podczas gdy obowiązująca norma wynosi 10 µg/l. Sprawę nagłośnili mieszkańcy, którzy zgłosili ją mediom. Podkreslali, że wyniki badań wody trafiły do Gminnego Zakładu Komunalnego w Żołędowie 25 maja, a dwa dni później zostały przekazane do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy. Stację Uzdatniania Wody w Żołędowie wyłączono z eksploatacji dopiero 6 lipca.
Gmina wyłączyła ujęcie i zapewniła wodę z innej stacji
Po wykryciu przekroczenia gmina pobrała próbki kontrolne, rozpoczęła płukanie sieci wodociągowej oraz przełączyła Żołędowo, Maksymilianowo i Wilcze na zasilanie ze Stacji Uzdatniania Wody w Niemczu. Mieszkańcom zalecono ograniczenie spożywania wody do czasu uzyskania wyników badań kontrolnych. Uruchomiono także punkt wydawania wody pitnej oraz możliwość dostarczania wody butelkowanej osobom, które nie mogły odebrać jej samodzielnie.
Co ciekawe, wójt gminy Osielsko Janusz Jedliński podkreśla, że przekroczenie mogło nie dotyczyć wody dostarczanej mieszkańcom. Jak poinformował, z ustaleń gminy wynika, że próbka została pobrana przed spuszczeniem wody z punktu poboru, co mogło wpłynąć na wynik badania. – Pobór próbki przed spuszczeniem wody wykorzystywany jest przede wszystkim do oceny jakości instalacji wewnętrznej oraz materiałów pozostających w bezpośrednim kontakcie z wodą. Natomiast w przypadku oceny jakości wody podawanej do sieci wodociągowej standardowo stosowaną praktyką jest pobranie próbki po uprzednim spuszczeniu wody – napisał w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.
Samorząd zwraca również uwagę, że analiza wyników badań z ostatnich 10 lat nie wykazała wcześniej przekroczeń zawartości ołowiu w wodzie z tego ujęcia.
Sanepid bada sprawę
Wójt poinformował także, że po przekazaniu wyników do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy 27 maja gmina nie otrzymała żadnych zaleceń ani decyzji dotyczących dalszego postępowania. Dopiero 6 lipca zatwierdzono plan działań naprawczych, a tego samego dnia wyłączono stację uzdatniania wody.
7 lipca sanepid pobrał kolejne próbki. Od ich wyników zależy, czy ujęcie w Żołędowie zostanie ponownie uruchomione.