Kosiniak-Kamysz: Pierwszy raz Europa tak szeroko inwestuje w zbrojenia

Dodano:
Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz Źródło: X
Nigdy w historii Polski, w jednym roku, nie było tak wielu inwestycji w polskie bezpieczeństwo – twierdzi minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON był w czwartek gościem TVP Info. Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał, że obecny czas niesie ze sobą poważne wyzwania, na które trzeba zdecydowanie odpowiedzieć. Z tego powodu bezpieczeństwo jest dziś priorytetem polskiego rządu.

– Od zakończenia zimnej wojny, a tak naprawdę od czasu zakończenia II wojny światowej, nigdy też nie byliśmy w tak niebezpiecznym położeniu, niebezpiecznym czasie, dlatego dla naszego rządu bezpieczeństwo jest absolutnym priorytetem – powiedział.

Polskie zbrojenia

Minister stwierdził, że "nigdy w historii Polski, w jednym roku, nie było tak wielu inwestycji w polskie bezpieczeństwo". Przypomniał o podpisanych umowach, które zostały zawarte w ramach programu SAFE.

– To, co się udało zrobić pod koniec maja, kontrakty, które podpisywaliśmy wspólnie z minister Sobkowiak na rzecz programu SAFE, polskiego bezpieczeństwa i rozwoju polskich firm, są tylko symbolem, pewnym, najbardziej wyrazistym, ale oprócz tego wydarzyła się rzecz bez precedensu w skali europejskiej – ze środków KPO przekształciliśmy 23 mld po to, żeby zbudować fundusz bezpieczeństwa i obronności. Pierwszy tego typu fundusz w Europie, pierwszy raz Europa tak szeroko inwestuje w zbrojenia, w bezpieczeństwo, w niezależność, odstraszanie Federacji Rosyjskiej i wszystkich potencjalnych wrogów – powiedział.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ważną funkcję w finansowaniu polskich zbrojeń będzie pełnił także Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności.

– Jest podzielony na dwie części, 16 mld będzie skierowanych na rzecz inwestycji, szczególnie samorządowych. To będą formy pożyczki, częściowo umarzalne, dla tych, którzy tego wsparcia najbardziej potrzebują i 7 mld trafia do spółki Chrobry S.A. – wskazał.

Źródło: TVP Info
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...