Rosja i Chiny mają plan zniszczenia. Wyciek dokumentów
Starlinki są obecnie filarem infrastruktury obronnej Ukrainy, toczącej wojnę z Rosją. Jak podają The Insider, "Le Monde" i "Der Spiegel", tajne dokumenty wskazują, że Chiny i Rosja już w 2023 roku uznały urządzenia produkowane przez SpaceX za zagrożenie dla swoich interesów i rozpoczęły działania do ich neutralizacji.
Warto zaznaczyć, że tylko do końca 2023 roku firma Elona Muska dostarczyła Kijowowi ponad 40 tys. terminali.
Tajne spotkanie przedstawicieli Chin i Rosji
Z ustaleń portalu The Insider, francuskiego dziennika "Le Monde" i niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" wynika, że do utrzymanego w ciszy spotkania przedstawicieli Chin i Rosji doszło w 2023 roku w Kantonie. Kilka miesięcy wcześniej podpisano natomiast protokół roboczy po rozmowach w Moskwie, który dotyczył współpracy w kilku obszarach, takich jak: zbrojenia kosmiczne, niszczenie satelitów, obrona powietrzna, autonomiczne roje dronów, pojazdy opancerzone i lotnictwo.
Pekin miał zaproponować Moskwie aktywną walkę ze starlinkami. W trzyetapowym planie działań Pekinu czytamy, pod punktem pierwszym (Presja prawna i dyplomatyczna), czytamy: "Rosja i Chiny planują wspólne działania na arenie międzynarodowej, mające na celu ograniczenie rozwoju Starlinka poprzez argumentację o zagrożeniu kolizjami satelitów i przeciążeniem orbit. Proponują stworzenie międzynarodowej koalicji, która miałaby doprowadzić do wprowadzenia regulacji ograniczających ekspansję systemu".
W drugim ("Walka o częstotliwości i zakłócenia") napisano: "Oba kraje zamierzają blokować dostęp do kluczowych pasm częstotliwości oraz rozwijać technologie zakłócania sygnału Starlinka na wybranych obszarach. Planowane jest stworzenie wspólnej architektury elektromagnetycznych zakłóceń, która pozwoliłaby na selektywne blokowanie komunikacji satelitarnej".
"Najbardziej kontrowersyjny element programu"
Z kolei w trzecim punkcie ("Fizyczne i cybernetyczne niszczenie satelitów") Chiny zaznaczyły: "Najbardziej kontrowersyjny element programu to opracowanie tanich środków umożliwiających zestrzeliwanie lub unieszkodliwianie satelitów Starlinka na orbicie. W grę wchodzą także cyberataki na terminale użytkowników, mające na celu paraliżowanie sieci poprzez zainfekowanie urządzeń końcowych".
Media zwracają uwagę, że współpraca chińsko-rosyjska wykracza poza kwestię starlinków i dotyczy rozwoju technologii militarnych.