Droższe paliwo. Zła wiadomość dla kierowców
"Ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach osiągają coraz wyższe poziomy. Do podwyżek z 1 lipca odnotowanych w następstwie zakończenia pakietu CPN, dochodzą podwyżki wynikające ze zmian na rynku hurtowym. Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie ponownie podbija ceny ropy naftowej i produktów gotowych, co przekłada się na wyższe ceny paliw w kraju" – czytamy w komentarzu rynkowym.
Eksperci zwrócili uwagę, że w tym tygodniu nastąpiły "podwyżki średnio o 6-8 groszy na litrze benzyny i oleju napędowego". "Na wielu stacjach ceny oleju napędowego ponownie przekroczyły poziom 7 zł/l" – zaznaczyli.
"Ceny paliw na poszczególnych stacjach zaczynają się coraz bardziej różnić, przy czym różnice cen w regionach pozostają niewielkie dla paliw podstawowych (Pb95 i ON), a większe odchylenia dotyczą segmentu paliw premium oraz autogazu" – wskazują.
Jak zauważają analitycy, autogaz pozostaje póki co tym paliwem, które tanieje nieprzerwanie od 11 tygodni. W tym czasie jego średnia cena spadła o 62 gr/l, a na części stacji LPG kosztuje już mniej niż 3 zł/l – zauważają.
Średnie ceny paliw i prognoza na kolejny tydzień
Tak kształtują się średnie ceny paliw 9 lipca br. (z uwzględnieniem zmiany t/t):
– Benzyna bezołowiowa 95: 6,58 zł/l (+0,07 zł/l)
– Benzyna bezołowiowa 98: 7,64 zł/l (+0,08 zł/l)
– Olej napędowy: 6,99 zł/l (+0,06 zł/l)
– Autogaz: 3,21 zł/l (- 0,08 zł/l)
A oto prognoza średnich cen detalicznych na tydzień 29 (13-17.07.2026):
– Benzyna bezołowiowa 95: 6,95 zł/l (+0,10 zł/l)
– Benzyna bezołowiowa 98: 7,74 zł/l (+0,10 zł/l)
– Olej napędowy: 7,20 zł/l (+0,21 zł/l)
– Autogaz: 3,18 zł/l (-0,03 zł/l)
Co z cenami ropy naftowej?
Jak zauważają eksperci Reflex, na rynku ropy naftowej powrót większej zmienności cen. "Notowania wrześniowej serii kontraktów na ropę Brent powróciły chwilowo w rejon 80 USD/bbl. W piątek rano ropa Brent kosztuje 76 USD/bbl" – czytamy w komentarzu.
"Wzrost cen to efekt powrotu działań militarnych na Bliskim Wschodzie i eskalacji konfliktu USA-Iran. Główną kwestią sporną pozostaje kontrola ruchu statków przez Cieśninę Ormuz. Departament Skarbu USA w efekcie przywrócił sankcje na zakup irańskiej ropy naftowej, dopuszczając jeszcze możliwość handlu do 17 lipca pod warunkiem, że transakcje będą przechodzić przez konta kontrolowane przez USA" – podkreślają analitycy.
Eksperci wskazują, że w skali tygodnia (3-9 lipca) ropa Brent na giełdzie ICE podrożała o 4,5 USD/bbl. Zauważalnie podrożał również diesel na rynku ARA – o 12,62 USD/bbl. Ceny benzyny wzrosły natomiast zaledwie o 1,26 USD/bbl.
Analitycy grupy Reflex podkreslają, że na rynku nie widać "kontynuacji wzrostów cen, ponieważ eskalacja konfliktu na razie nie ma przełożenia na wstrzymanie ruchu statków przez Cieśninę Ormuz, choć irańskie media informowały, że w razie dalszych ataków Iran ponownie zablokuje Cieśninę Ormuz". "USA wówczas mogą ponownie blokować irańskie porty. Póki co liczba statków przepływających przez Ormuz utrzymuje się w okolicach 40-50. Jest to nadal znacznie mniej niż przed wybuchem wojny (130-150 statków dziennie), ale zauważalnie więcej niż w okresie zintensyfikowanych działań militarnych, kiedy przez Ormuz przepływały jedynie pojedyncze jednostki. Poza tym wzrosła w ostatnim okresie liczba statków, które wyłączają lokalizatory" – czytamy.
Eksperci zaznaczają, że amerykańska EIA dokonała dużej rewizji w dół prognoz cen ropy naftowej. "Zgodnie z najnowszymi szacunkami średnia cena ropy naftowej Brent w III kwartale tego roku wyniesie 74 USD/bbl wobec 101 USD/bbl jakie prognozowano jeszcze przed miesiącem" – tłumaczą.