Rząd zaostrza kurs wobec żołnierzy. Takie kary jeszcze nie obowiązywały

Dodano:
Żołnierz Wojska Polskiego Źródło: Wikimedia Commons / Clinton Thompson / Gwardia Narodowa USA
Rząd analizuje zmiany w przepisach dotyczących odpowiedzialności karnej żołnierzy za niewykonanie rozkazu w sytuacji bojowej.

Rozważane rozwiązania przewidują podniesienie maksymalnej kary z obecnych trzech lat pozbawienia wolności nawet do 30 lat, a w najpoważniejszych przypadkach – dożywocia.

Obowiązujące przepisy dotyczą czasu pokoju

Jak podaje "Rzeczpospolita", impulsem do rozpoczęcia analiz było pismo prokuratora krajowego Dariusza Korneluka skierowane do ministra sprawiedliwości. Wskazał w nim, że obowiązujące regulacje wojskowego prawa karnego zostały stworzone z myślą o czasie pokoju i nie zawierają wystarczających rozwiązań na wypadek wojny. Obecnie art. 343 Kodeksu karnego przewiduje za niewykonanie lub odmowę wykonania rozkazu karę aresztu wojskowego albo do trzech lat pozbawienia wolności. Jeżeli żołnierz działa wspólnie z innymi lub jego zachowanie powoduje poważne szkody, kara może wynieść od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Komisja Kodyfikacyjna proponuje wprowadzenie odrębnego przepisu dotyczącego niewykonania rozkazu w sytuacji bojowej. Zgodnie z rekomendacją kara miałaby wynosić od pięciu do 30 lat pozbawienia wolności, z możliwością orzeczenia kary dożywotniego więzienia. W uzasadnieniu eksperci wskazują, że w czasie działań bojowych znaczenie dyscypliny wojskowej jest znacznie większe niż w czasie pokoju. Przypominają również, że w historycznych kodeksach wojskowych za podobne czyny groziła kara śmierci.

Eksperci zwracają uwagę na proporcjonalność

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati ocenia, że odpowiedzialność karna powinna być uzależniona od skutków niewykonania rozkazu.

Z kolei były dowódca GROM gen. Roman Polko uważa, że zaostrzenie sankcji nie będzie miało decydującego wpływu na zachowanie żołnierzy podczas walki. – Żołnierzy w sytuacjach bojowych niespecjalnie obchodzi to, jakie jest zagrożenie karą za niesubordynację. Nie ma znaczenia, czy grozi za to 5, 50 czy 100 lat więzienia w sytuacji, kiedy ludzie myślą o zachowaniu swojego życia czy ratowaniu kolegów – mówi "Rz" generał.

MON zwiększa limity przejmowania prywatnego mienia

Niezależnie od prac nad zmianami w Kodeksie karnym Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia określającego limity świadczeń rzeczowych na rzecz obronności państwa w 2027 roku. Projekt zakłada zwiększenie liczby prywatnych pojazdów i maszyn, które będą mogły zostać wykorzystane przez wojsko. Limit samochodów wzrośnie z 193 do 293, przyczep i naczep z 26 do 34, a maszyn budowlanych i ziemnych z 15 do 27.

Podstawą takich działań jest obowiązująca ustawa o obronie Ojczyzny z 2022 roku. Przepisy pozwalają na czasowe wykorzystanie prywatnych pojazdów, maszyn oraz nieruchomości m.in. podczas ćwiczeń wojskowych, sprawdzania gotowości mobilizacyjnej czy działań związanych z obronnością państwa.

Źródło: Rzeczpospolita / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...