"Manifestacja siły". Mec. Lewandowski o zatrzymaniach ws. PFN

Dodano:
Prawnik mec. Bartosz Lewandowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Mec. Bartosz Lewandowski zwraca uwagę, że zamiast zatrzymań, Macieja Świrskiego i Cezarego Jurkiewicza można było wezwać do prokuratury.

We wtorek minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował: "CBA na polecenie prokuratury zatrzymało Macieja Ś. i Cezarego J., którzy jako członkowie zarządu Polskiej Fundacji Narodowej uruchomili w 2017 środki fundacji na kampanię "Sprawiedliwe Sądy", polegającą przede wszystkim na atakowaniu środowiska sędziowskiego. Ta kampania odpowiadała na zamówienie polityczne rządu PiS i dezawuowała niezawisłe sądy".

"Szkody finansowe fundacji wyniosły co najmniej 8,4 mln zł, szkody moralne są nie do oszacowania. Użycie środków fundacji do partyjnych celów musi zostać rozliczone!" – ogłosił. Dodatkowo agencji CBA przeszukali we wtorek domy Piotra Matczuka i Anny Plakwicz, byłych doradców premier Beaty Szydło oraz współtwórców spółki Solvere. W przeszłości CBA wskazywało na możliwe naruszenie przez nich przepisów ustawy antykorupcyjnej, jednak prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa, uznając, że nie działali umyślnie.

Mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik m.in. Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, zauważa, że cała akcja wygląda jak "demonstracja siły". "Zatrzymanie człowieka i do tego działającej publicznie po 9 latach od rzekomo popełnionego czynu i przy kwalifikacji polegającej na działaniu na wyrządzeniu szkody majątkowej PFN za kampanię, która była publiczna, to żart i nadużycie instytucji prokuratorskiego zatrzymania" – ocenił prawnik.

"Nikt pani posłanki Joanny Muchy za 5,9 miliona złotych na koncert Madonny w 2012 roku nie chciał zatrzymywać. Wystarczyło wezwać te osoby do prokuratury. Zatrzymani powinni natychmiast zaskarżyć czynność zatrzymania i samo postanowienie prokuratora do Sądu. To manifestacja siły, a nie prawo" – podkreśla mec. Lewandowski.

Śledztwo ws. kampanii "Sprawiedliwe sądy" Polskiej Fundacji Narodowej

Kampanię billboardową pod hasłem "Sprawiedliwe sądy" Polska Fundacja Narodowa przygotowała za rządów Zjednoczonej Prawicy. Pieniądze na projekt wyłożyły spółki Skarbu Państwa. Krytycy uważają, że z publicznych środków sfinansowano partyjną inicjatywę PiS, mającą na celu zdyskredytowanie sędziów.

Maciej Świrski, późniejszy przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, był członkiem zarządu PFN w latach 2016-2018.

Z kolei Cezary Jurkiewicz był związany z PFN od 2016 do 2023 r., najpierw jako prezes, a później członek zarządu. W ostatnich latach był asystentem Świrskiego w KRRiT. Wcześniej był radnym Warszawy z ramienia PiS.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...