USA zakażą Brauna? Wielomski: PiS będzie miał dwie możliwości
Politolog publikujący m.in. w tygodniku "Do Reczy" gościł na kanale Biblioteka Wolności (to obecny kanał na YouTube Najwyższego Czasu – od kilku lat cenzurowanego przez tę platformę). Przedmiotem rozmowy była między innymi sytuacja na polskiej scenie politycznej w kontekście rosnących sondaży obu Konfederacji oraz scenariuszy na przyszły rząd po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
Waszyngton nie życzy sobie Grzegorza Brauna w rządzie
Prowadzący Tomasz Sommer zapytał m.in. o wypowiedź Ellen Germain, specjalnej przedstawiciel Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu. Przebywając w Polsce oznajmiła ona, że rząd USA nie wyobraża sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Grzegorza Brauna.
Wielomski przypomniał, że Jarosław Kaczyński już wcześniej po spotkaniu z ambasadorem USA w Polsce Tomem Rose powiedział, że nie założy koalicji z Braunem. – Myślę, że takich wypowiedzi będzie coraz więcej – ocenił.
Wielomski: Mieszanie się obcego rządu w kampanię wyborczą w Polsce
– Czy nie jest to brutalne mieszanie się obcego rządu w kampanię polityczną w Polsce? – zwrócił uwagę Sommer.
– Oczywiście, że jest to mieszanie się obcego rządu w kampanię polityczną w Polsce i polskie władze powinny wyraźnie stwierdzić, że nie życzą sobie takich wypowiedzi. Ale polskie władze tego oczywiście nie powiedzą – stwierdził Wielomski.
Zdaniem politologa PiS, może znaleźć się w trudnej sytuacji jeśli chodzi o ewentualną koalicję. Inicjatywa stworzenia rządu zostanie prawdopodobnie powierzona przez prezydenta któremuś z polityków PiS.
– Ja wcale nie jestem pewien, że to będzie Przemysław Czarnek, bo uważam, że on jest zderzakiem Jarosława Kaczyńskiego – nadmienił Wielomski i wskazał dwa możliwe jego zdaniem scenariusze.
Dwie opcje PiS. Albo z Konfederacjami albo z KO
Jak zauważył, jest to dość prawdopodobne, że z arytmetyki wyborczej wyjdzie, że bez Konfederacji Korony Grzegorza Brauna nie będzie możliwości stworzenia tzw. szerokiej koalicji prawicowej – to znaczy składającej się wyłącznie z PiS i Konfederacji Wolność i Niepodległość kierowanej przez Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena.
– W takiej sytuacji PiS będzie miał dwie możliwości. Możliwość pierwsza będzie taka, żeby zrobić koalicję albo z Konfederacjami, albo – jeżeli Grzegorza Brauna Amerykanie zakażą – to w takiej sytuacji ta koalicja może powstać tylko i wyłącznie z Koalicją Obywatelską. W tym drugim wariancie zdaniem Wielomskiego kandydatem na szefa rządu byłby Mateusz Morawiecki.
W jego ocenie Amerykanie woleliby, aby Korona Brauna została zmarginalizowana i powstał w 2027 rząd PiS-Konfederacja, ale jeśli na taką koalicję zabraknie głosów, to do przyjęcia byłaby koalicja KO-PiS.
Do tego niepewny jest dalszy status frakcji Mateusza Morawieckiego skoncentrowanego w Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Władze PiS zakazały właśnie posłom PiS udziału w stowarzyszeniach o charakterze politycznym, na co były premier jasno dał do zrozumienia, że Rozwój Plus nie zamierza kończyć swojej działalności. W ocenie Wielomskiego finalnie czynniki geopolityczne mogą zatem zmusić Kaczyńskiego do porozumienia się z Koalicją Obywatelską.
Wielka koalicja Prawo i Sprawiedliwość – Koalicja Obywatelska?
– To będzie koalicja pod hasłami obrony demokracji, obrony Polski przed antysemityzmem, przed wpływami Putina, rosyjską wojną hybrydową – powiedział Wielomski. – Dla Polski będzie to okres stracony, ale taka koalicja prawdopodobnie nie przetrwałaby czterech lat, tam nienawiść wzajemna jest niesamowita. Myślę, że po roku, dwóch rozpadłaby się z wielkim hukiem i po następnych wyborach być może już obydwie Konfederacje będą miały większość – prognozował Wielomski.
W jego ocenie szkoda Polski na ten czas, ale przedsięwzięcie takie z dużym prawdopodobieństwem zakończyłoby się zejściem ze sceny politycznej KO-PiS-u.
Sommer zgodził się, że taki scenariusz może wchodzić w grę, ale nie jest wykluczone, że PiS wcześniej podzieli los AWS-u. Wielomski ocenił, że taka opcja także jest możliwa.