Domański wyliczył, ile miały kosztować weta Nawrockiego. Oto kwota
- To, co mnie bardzo martwi, to to, że prezydent wetuje kolejne ustawy, dzięki którym wzmacnialibyśmy finanse państwa - powiedział Andrzej Domański w rozmowie z Agatą Adamek w TVN24.
Minister przypomniał, że prezydent zawetował ustawy, które – jego zdaniem – wzmacniałyby finanse Narodowego Funduszu Zdrowia. Wskazał na podwyżkę akcyzy na alkohol oraz działania uszczelniające na rynku budowlanym, związane z obrotem betonem. Domański twierdzi, że z obu tych projektów ponad miliard złotych mogło wpaść do budżetu państwa.
Zapytany, ile w sumie kosztują weta prezydent, odparł, że co najmniej 5-6 miliardów złotych. - Tak naprawdę powinniśmy liczyć, ile rocznie prezydent swoimi wetami ujmuje z dochodów budżetu państwa – dodał.
Minister podkreślił, że jest to "bardzo ostrożny szacunek".
Co z akcyzą na alkohol?
Minister finansów Andrzej Domański pod koniec czerwca skierował do konsultacji aktualizację obecnej mapy drogowej poprzez podwyżkę stawek akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie w 2027 r. Resort finansów podaje, że w odniesieniu do obecnie uregulowanych stawek akcyzy na 2027 r. na napoje alkoholowe, przewiduje się ich wzrost o około 15 proc. Projekt budzi ogromne kontrowersje i sprzeciw środowisk przedsiębiorców.
Projekt zakłada przywrócenie podwyżek, które miały obowiązywać na podstawie wcześniejszej ustawy. W przypadku alkoholu etylowego stawka miałaby wzrosnąć z obecnych 8391 zł do 9190 zł za hektolitr 100 proc. alkoholu, a następnie do 10 109 zł. Wyższa akcyza objęłaby także piwo, gdzie stawka wzrosłaby z 11,47 zł do 12,56 zł za hektolitr na stopień Plato, a następnie do 13,82 zł. Podwyżki mają dotyczyć również wina, napojów fermentowanych oraz cydru i perry. W efekcie droższe byłyby praktycznie wszystkie kategorie napojów alkoholowych dostępnych na rynku.
Wcześniej ten sam projekt zawetował prezydent Karol Nawrocki, a obecnie krytykuje go Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.