"Smutne i cienkie". Proukraiński wiceminister uderza w prezydenta

Dodano:
Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki Źródło: YouTube / TVP Info Extra
Wiceminister Szeptycki uderzył w prezydenta Nawrockiego za to, że nie pojechał na Wołyń. W sieci wybuchła burza.

Słynący z kontrowersyjnych poglądów i silnie proukraińskiej optyki, Andrzej Szeptycki jest chętnie zapraszany jako komentator do programów publicystycznych Telewizji Polskiej. Tym razem wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego pojawił się jako gość programu "Kwiatki Polskie" w TVP Info. O polityku było niedawno głośno za sprawą rozmowy w TOK FM, gdzie zestawił członków UPA z polskimi Żołnierzami Niezłomnymi. Słowa polityka zostały krytycznie ocenione nie tylko przez wielu polityków, ale również w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News, prowadzonym przez Dorotę Gawryluk i Jana Wróbla. Dziennikarka zwróciła uwagę na fakt, który do tej pory nie był podnoszony w mediach mainstreamowych, że Ukrainiec jest członkiem polskiego rządu.

Szeptycki uderza w prezydent Nawrockiego. "Smutne i cienkie"

Tym razem Szeptycki skrytykował postawę prezydenta Karola Nawrockiego, wyrażając ubolewanie, że nie pojechał na Wołyń, tylko upamiętnił rocznicę rzezi wołyńskiej w Polsce.

– Pojechał pan premier Kosiniak-Kamysz. Pan prezydent Nawrocki, z przyczyn dla mnie do końca niejasnych, postanowił świętować rocznicę zbrodni wołyńskiej w Polsce – zaczął.

Prowadząca wtrąciła, że prawdopodobnie chodziło o względy bezpieczeństwa, jednak minister nie zamierzał zmieniać swojej narracji.

– Pani redaktor, ja nie wiem. Wiem, że prezydent Kwaśniewski jeździł na Wołyń w 2003 roku, prezydent Komorowski jeździł na Wołyń w 2013 roku, prezydent Duda już w czasie wojny pełnoskalowej niejednokrotnie jeździł na Wołyń, a nawet do Kijowa. To takie dla mnie trochę było smutne i cienkie – ocenił.

Burza w sieci. "Miał pochylać czoło przed banderowskimi szmatami?"

"Szeptycki krytykuje Nawrockiego za to, że w rocznicę rzezi wołyńskiej nie pojechał na Wołyń. (...) Niebywałe, że ktoś dla kogo ważniejsza jest ukraińska racja stanu niż Polska znajduje się w polskim rządzie" – ocenił użytkownik @chrzanik na platformie X, udostępniając fragment nagrania programu "Kwiatki polskie".

"A czego się po nim spodziewać? Może Prezydent miał jechać i pochylać czoło przed tymi banderowskimi szmatami?"; "Niedługo padnie argument, że powinien na pogrzeb Bandery pojechać"; "Urban by się takimi pożytecznymi idiotami zachwycił...to jest mental slużalczy wobec kogokolwiek byleby z zewnątrz"; "Miał się ośmieszać jak Duda i robić krzyk z patyków na Polu, dodając bracia z Ukrainy tak dzielnie walczą i o Wołyniu to nie teraz"; "Jak można powiedzieć "świętować" rocznicę Wołynia?"; "Czy dla niego ludobójstwo Polaków to święto?" – można przeczytać w komentarzach pod postem.

Źródło: DoRzeczy.pl / TVP Info
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...