Reakcja na ogromne zwolnienia w Pyszne.pl. W firmie trwa kontrola

Dodano:
Siedziba Państwowej Inspekcji Pracy i Głównego Inspektoratu Pracy Źródło: PAP / Albert Zawada
W Pyszne.pl trwa kontrola Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). To reakcja na zwolnienie około pięciu tysięcy kurierów.

Pyszne.pl rozwiązało wszystkie umowy z około 5 tys. kurierów pracujących w całej Polsce.

Pyszne.pl zwolniło 5 tys. kurierów

Kurierzy, którzy będą chcieć nadal rozwozić zamówienia, nie będą już współpracować bezpośrednio z platformą. Zamiast tego będą musiały przejść rekrutację u zewnętrznych partnerów flotowych i podpisać z nimi nowe umowy. Proces ma rozpocząć się w sierpniu i zakończyć do września. Zmiany będą wprowadzane stopniowo, miasto po mieście.

Nie wiadomo, ile teraz będą zarabiać kurierzy, którzy zdecydują się dalej pracować dla Pyszne.pl.

Kontrola PIP w Pyszne.pl

Na zwolnienia zareagowała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, która zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy o pilną kontrolę i weryfikację zatrudnienia współpracowników firmy.

Resort przekazał w informacji przesłanej Business Insider Polska, że w Pyszne.pl trwa obecnie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

"Na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 8 lipca bieżącego roku, inspektorzy PIP zyskali narzędzia do przekształcania umów cywilnoprawnych na umowy o pracę. I to właśnie te uprawnienia – zdaniem minister Dziemianowicz-Bąk – mogą okazać się niezbędne w tej sytuacji" – czytamy.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk we wniosku do Głównego Inspektora Pracy napisała, że "w powyższym kontekście, w mojej ocenie, szczególnie pilna jest weryfikacja podstawa zatrudnienia kurierów i kurierek w Pyszne.pl w ramach prowadzonej kontroli".

Podkreśliła, że gdyby okazało się, że kurierzy powinni być zatrudnieni w oparciu o umowy o pracę, to zastosowanie znajdzie ustawa o tzw. zwolnieniach grupowych, co oznaczałoby dodatkowe obowiązki po stronie pracodawcy, w tym konsultacje ze związkami zawodowymi oraz wypłatę należnych świadczeń.


Źródło: DoRzeczy.pl / businessinsider.com.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...