"Gnomie". Mentzen odpowiada politykowi PiS
– Ja myślę, że rzeczywiście ktoś pociąga za sznurki, jeśli chodzi o pana Mentzena, chyba od czasów, kiedy.... No on sam zdaje się w swoim życiorysie mówi, że pierwsze biznesy to robił na handlu z bronią, a handel z bronią to raczej – jak to mówią – pod parasolem WSI odbywał się w Polsce – stwierdził Suski w czwartkowym programie "Tłit" (Wirtualna Polska).
– Jeżeli robił interesy, to znaczy, że ma tam przyjaciół, a oni są zblatowani z Platformą – oświadczył Suski, dodając: – To jest zupełnie niewiarygodny dla mnie człowiek – dodał parlamentarzysta.
Mentzen: To była biurokratyczna mordęga
Na słowa posła PiS zareagował w mediach społecznościowych sam zainteresowany, Sławomir Mentzen. Padły ostre słowa.
"Suski, gnomie. Mówisz, że mam przyjaciół w WSI, bo miałem kiedyś mały sklep myśliwski?" – napisał na portalu X prezes partii Nowa Nadzieja.
Jak zaznaczył, "zdobycie koncesji na ten sklep to była biurokratyczna mordęga". "Pół roku załatwiania jakichś zbędnych papierków. To wtedy upewniłem się, jakie chore, biurokratyczne państwo nam zbudowaliście, gdzie tępi się przedsiębiorców, w urzędnicy są panami życia i śmierci firm" – relacjonował Mentzen.
"Nie mogę się doczekać, aż wszyscy znikniecie z polityki"
Jeden z liderów Konfederacji zwrócił się bezpośrednio do posła PiS. "Prezentujesz Suski najgorsze możliwe pisowskie podejście do przedsiębiorców. Jak ktoś zarobił pieniądze, to od razu jest podejrzany. Od razu musi mieć parasol WSI" – napisał parlamentarzysta.
"W waszym świecie pieniądze można tylko ukraść, zdefraudować, wyszabrować od państwa, w głowach wam się nie mieści, że można je po prostu uczciwie zarobić. Nie dzięki kontaktom z WSI, politykami, urzędnikami, a pomimo waszych niszczących gospodarkę działań" – czytamy we wpisie Mentzena.
"Dlatego nie mogę się doczekać, aż wszyscy znikniecie z polityki i pozwolicie ludziom Polsce normalnie się rozwijać!" – dodał polityk Konfederacji.