"Sasin po prostu się wepchnął". Dziennikarz precyzuje
W czwartek (23 lipca) około godz. 15:00 zakończyło się trwające ponad trzy godziny spotkanie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z wiceprezesem PiS Mateuszem Morawieckim. Rozmowa dotyczyła wewnętrznego sporu w partii i odbyła się w dniu, w którym upływa termin wyznaczony przez władze ugrupowania na złożenie oświadczeń dotyczących przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. W spotkaniu wzięli udział także sekretarz generalny PiS Piotr Milowański oraz były minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
– Mam nadzieję, że to spotkanie ostatniej szansy dla Mateusza Morawieckiego, żeby zawrócić z drogi, którą obrał, czyli drogi dekompozycji PiS. Mam nadzieję, że on, jak i parlamentarzyści, którzy zapisali się do stowarzyszenia Rozwój Plus, podejmą właściwą decyzję i do końca dnia wybiorą PiS – mówił Sasin w rozmowie z RMF FM.
Podkreślił, że Jarosław Kaczyński nie pójdzie na ustępstwa. – Nie ma z czego rezygnować. Ten komunikat jest bardzo jasny. Nie da się zrezygnować z czegoś, co jeśli zostałoby przyjęte, oznaczałoby dalsze tolerowanie sytuacji, gdy w PiS funkcjonuje odrębne ugrupowanie – powiedział.
Jakubiak o Sasinie: Zepsuł tę rozmowę
– Przyszedł bilety skontrolować i tyle. On nie był zaproszony. Mateusz Morawiecki był umówiony na rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim. A pan poseł Sasin po prostu się wepchnął. I z tego, co wiem, zepsuł tę rozmowę – stwierdził na antenie Kanału Zero poseł Marek Jakubiak, który jednoznacznie opowiada się po stronie Mateusza Morawieckiego w narastającym sporze wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości.
"Według mojej wiedzy poseł Sasin wcale się nie »wepchnął«,, tylko został zaproszony przez Jarosława Kaczyńskiego (bez ustalenia tego z Mateuszem Morawieckim). Dlaczego? – Żeby Mateusz nie czuł, że jest w tej rozmowie na równych prawach z prezesem – usłyszałem od polityka PiS" – wskazał dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski.
Głos zabrał również sam Sasin. "Marku, czemu opowiadasz takie głupoty, nie mając żadnej wiedzy na ten temat? Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam w zwyczaju wpychać się nieproszony na spotkania. Gospodarzem spotkania był Pan Prezes Jarosław Kaczyński i to On mnie na nie zaprosił. Taka jest prawda. W dobrym tonie byłoby teraz powiedzieć: »przepraszam«" – zwrócił się do Jakubiaka.