"Za trzecim razem będzie jeszcze lepiej". Trump znów o swojej politycznej przyszłości

Dodano:
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / AARON SCHWARTZ / POOL
Prezydent USA Donald Trump ponownie nawiązał do możliwości ubiegania się o trzecią kadencję w Białym Domu.

Podczas piątkowej gali Stowarzyszenia Korespondentów przy Białym Domu (WHCA) w Waszyngtonie powiedział, że "za trzecim razem będzie jeszcze lepiej", po czym dodał, że "tylko żartuje".

"Za trzecim razem będzie jeszcze lepiej"

Podczas wystąpienia Trump wrócił do kwietniowych wydarzeń, gdy podczas poprzedniej gali uzbrojony mężczyzna próbował wtargnąć do sali z bronią. – Rozwiązujemy nasze spory nie za pomocą kul, lecz poprzez otwartą i żywą debatę. I żaden obłąkany frajer z bronią nigdy tego nie zmieni – powiedział.

Chwilę później nawiązał do swojej prezydentury. – Ale podobnie jak moja prezydentura, za drugim razem zawsze jest lepiej. (...) A za trzecim razem będzie jeszcze lepiej... Tylko żartuję – stwierdził. Na zakończenie wystąpienia założył czerwoną czapkę z napisem "Trump 2028". Zapowiedział również, że będzie ubiegał się o kolejną kadencję i ponownie stwierdził, że wygrał wybory trzy razy, a nie dwa.

Pytania o wybory w 2028 roku

To nie pierwszy raz, gdy Trump odnosi się do możliwości pozostania u władzy po zakończeniu obecnej kadencji. W październiku 2025 roku został zapytany na pokładzie Air Force One, czy rozważa kandydowanie na urząd wiceprezydenta w wyborach w 2028 roku. Według przedstawianego wówczas scenariusza nowo wybrany prezydent miałby zrezygnować z urzędu, a władzę objąłby Trump. – Nie zrobiłbym tego. Uważam, że to byłoby zbyt piękne. Myślę, że ludziom by się to nie spodobało. To nie byłoby w porządku – odpowiedział.

Kilka miesięcy wcześniej Trump był pytany także o wariant, w którym wybory wygrałby obecny wiceprezydent J.D. Vance, a następnie przekazał mu urząd. Prezydent odparł, że to "jedna metoda", dodając, że istnieją również "inne sposoby", dzięki którym mógłby zostać prezydentem na trzecią kadencję. Nie podał jednak szczegółów.

Republikanie chcieli zmienić konstytucję

Temat trzeciej kadencji pojawił się także na początku 2025 roku. W styczniu republikański kongresmen Andy Ogles przedstawił projekt zmiany 22. poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Obowiązujące przepisy stanowią, że "nikt nie może być wybrany na urząd prezydenta więcej niż dwa razy". Ogles zaproponował zastąpienie słów "dwa razy" określeniem "trzy razy".

Jak argumentował, Trump "udowodnił, że jest jedyną postacią w historii nowożytnej zdolną odwrócić upadek naszego narodu i przywrócić Ameryce wielkość", dlatego powinien otrzymać czas potrzebny do realizacji swoich planów. Dodał również, że chodzi o zapewnienie prezydentowi możliwości "skorygowania katastrofalnego kursu obranego przez administrację Bidena".

Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...