"Pokiblują to może dotrze". Sikorski o sprawie z Wrocławia
W niedzielę (26 lipca) na ulicy Okulickiego we Wrocławiu trzech napastników zaatakowało mężczyznę i kobietę. Ofiary to 20-letnia obywatelka Ukrainy i jej 21-letni partner.
Nagranie zdarzenia, które pojawiło się w mediach społecznościowych, pokazuje, jak trzej napastnicy biją i kopią mężczyznę oraz uderzają kobietę, próbującą go bronić.
Pobicie Ukraińców we Wrocławiu. Sikorski o zatrzymanych: Pokiblują to może dotrze
Informację o zatrzymaniu dwóch podejrzanych przekazał w poniedziałek (27 lipca) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Jak podał, obaj byli wcześniej notowani przez policję, a jeden z nich został zatrzymany przez oddział kontrterrorystów podczas próby opuszczenia Wrocławia.
Wpis Kierwińskiego skomentował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Pokiblują to może dotrze, że nie ma zgody większości Polek i Polaków na kibolski szowinizm" – napisał szef MSZ w serwisie X.
Nowe informacje w sprawie
Według najnowszych ustaleń "Gazety Wyborczej", jednym z zatrzymanych jest Adam C. ps. "Cycu", który w przeszłości odbył wieloletnią karę więzienia, a obecnie bierze udział w walkach bokserskich na gołe pięści.
Drugim zatrzymanym ma być 27-letni pseudokibic związany ze środowiskiem MMA. Według dziennika jednego z podejrzanych udało się zidentyfikować m.in. dzięki charakterystycznemu bandażowi na nodze widocznemu na nagraniu.
Według relacji poszkodowanych konflikt rozpoczął się wcześniej w sklepie, gdy jeden z mężczyzn miał wepchnąć się przed kobietę w kolejce do kasy. Po zwróceniu mu uwagi doszło do wymiany zdań, a następnie do ataku na ulicy.
Dwaj napastnicy byli notowani. Policja szuka trzeciego
Policja prowadzi dalsze czynności zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalenia roli trzeciego uczestnika pobicia.
Sprawie uważnie przyglądają się także władze w Kijowie, o czym poinformował ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha.