Nastroje wobec Ukraińców. Niemiecka prasa straszy Nawrockim

Dodano:
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Marcin Obara
Niemiecki dziennik "Die Tageszeitung" atakuje prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Chodzi o Ukraińców.

Lewicowa prasa w Niemczech pisze o "gwałtownie pogarszających się nastrojach" Polaków wobec Ukraińców w Polsce, kompletnie pomijając przyczyny tego procesu. Winą za ten stan rzeczy obarczony zostaje prezydent Polski i "polskie prawicowe partie" polityczne.

Autorką tekstu na łamach "Die Tageszeitung" jest Gabriele Lesser, publicystka, która kilka dni temu narzekała na polski Trybunał Konstytucyjny, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zobowiązał Polskę do dokonywania transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych, a polski TK się nie posłuchał i orzekł w tej sprawie wedle polskiej konstytucji.

Tym razem Polacy zostają napiętnowani za zmianę stosunku wobec Ukraińców, która nie podoba się autorce. Lesser pisze o agresywnym zachowaniu Polaka wobec 11-letniiej dziewczynki z Ukrainy w Bielsku-Białej, kompletnie pomijając przypadki agresywnych zachowań lub ataków obywateli ukraińskich na Polaków, których jest znacznie więcej, choć zasadniczo Polacy i Ukraińcy żyją w zgodzie.

Spada cierpliwość wobec Ukraińców. Niemiecka lewicowa prasa narzeka na Polaków

Warszawska korespondentka dziennika boje na alarm, że nastroje wobec obywateli ukraińskich w Polsce gwałtownie się pogorszyły. Autorka zwraca uwagę, że – w jej opinii – coraz częściej dochodzi do napaści, w których ofiary odnoszą obrażenia. Niemka przytacza ostatnią brutalną napaść na młode ukraińskie małżeństwo we Wrocławiu i na polsko-ukraińską grupę na Górnym Śląsku.

"Podobne sytuacje to w Polsce codzienność" – straszy pracownica "Die Tageszeitung". Jak zaznacza, tylko w pierwszej połowie tego roku Ukraińcy oraz przedstawiciele mniejszości ukraińskiej w Polsce złożyli 180 zawiadomień o popełnieniu "przestępstwa z nienawiści". Liczba ta miała wzrosnąć o ponad 30 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Autorka nie wspomina o instrukcjach ukraińskiej ambasady skierowanych do Ukraińców w Polsce.

Gabriele Lesser obwinia "prawicowo-nacjonalistycznego" prezydenta Nawrockiego

Lesser pisze, że z ogromnej solidarności i gościnności, jakimi Polacy wykazali się tuż po rozpoczęciu "pełnoskalowej" – jak twierdzi – inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, prawie nic już nie zostało.

"Wtedy wielu Polaków, pamiętając o pomocy, jaką sami niegdyś otrzymali, chętnie przyjmowało pod swój dach ukraińskie matki z dziećmi, a polski rząd i parlament błyskawicznie przyjęły specustawę, która umożliwiła Ukraińcom natychmiastowe podjęcie legalnej pracy oraz objęła ich ubezpieczeniem zdrowotnym" – czytamy.

Publicystka twierdzi, że polskie prawicowe partie polityczne podchwytują i rozpowszechniają antyukraińskie fake newsy serwowane przez rosyjską propagandę.

Główną odpowiedzialnością za nadawanie tonu temu procesowi zostaje obarczony prezydent Karol Nawrocki. W wizji Niemki jest to "prawicowo-nacjonalistyczny" prezydent, który, jak to określa, "przy każdej możliwej i niemożliwej okazji mówi o ludobójstwie dokonanym przez Ukraińców na Polakach na Wołyniu w 1943 roku".

Jej zdaniem głowa państwa ochoczo odwołuje się do retoryki rosyjskiej propagandy, mówiącej o "ukraińskich faszystach z ruchu Bandery" oraz o "bestialskich zbrodniach Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)".

"Doprowadził do eskalacji konfliktu"

Publicystka podkreśla, że Nawrocki sprawuje urząd już od ponad roku, a mimo to nie zdobył się jeszcze na złożenie oficjalnej wizyty na Ukrainie. "Co więcej, doprowadził do eskalacji konfliktu historycznego, odbierając prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższe polskie odznaczenie – Order Orła Białego" – przypomina "TAZ".

Lesser umyka, że do wspominanego "konfliktu historycznego" doprowadził prezydent Zełenski kultywując UPA – czarę goryczy przelała jednostka wojskowa im. Bohaterów UPA – a Nawrocki jedynie w symbolicznym geście odebrał mu Order.

Źródło: Dw.com / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...