Morawiecki poza PiS. "Zastanawiam się, kiedy zobaczymy osiem gwiazdek"

Dodano:
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica), minister rodziny, pracy i polityki społecznej Źródło: PAP / Marcin Obara
Zastanawiam się, kiedy zobaczymy osiem gwiazdek albo koszulkę z napisem "Konstytucja" – powiedziała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, zarzucając Mateuszowi Morawieckiemu hipokryzję.

– Jak zobaczyłam, że Morawiecki chce się spotkać akurat z mieszkańcami Jagoda, a wcześniej próbował forsować jakieś hasła rzekomo prokobiece, to szczerze mówiąc zastanawiam się, kiedy zobaczymy osiem gwiazdek w jego wykonaniu, albo koszulkę z napisem "Konstytucja" – mówiła Dziemianowicz-Bąk we wtorek (4 sierpnia) w TVN24.

Jej zdaniem, były premier próbuje w ten sposób "zamazać swoją niechlubną przeszłość". Zapytana wprost, czy zarzuca mu hipokryzję, szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej odparła, że tak.

Jak przekonywała, "decyzja o odłączeniu się od PiS to jego własna decyzja". – Ale udawanie, że nie był premierem rządu PiS, że nie odpowiada za nasyłanie pałek na protestujące kobiety, na szczucie na osoby LGBT, to jest hipokryzja – argumentowała.

Dziemianowicz-Bąk o Morawieckim: Nie można udawać kogoś, kim się nie jest

– Mateusz Morawiecki, dokładnie tak samo, jak Jarosław Kaczyński, ponosi odpowiedzialność za lata rządów Prawa i Sprawiedliwości i za wszystko złe, co się podczas tych rządów wydarzyło – wskazała minister.

Zapytana, czy Morawiecki powinien przeprosić, jeśli chce faktycznie odciąć się do PiS, Dziemianowicz-Bąk stwierdziła, że "kwestia przeprosin to jedno, natomiast nie da się zamazać przeszłości".

– Nie można udawać kogoś, kim się nie jest. Mateusz Morawiecki jest częścią Prawa i Sprawiedliwości, był premierem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości i odpowiada za wszystko to, co rząd Prawa i Sprawiedliwości złego w Polsce przez osiem lat zrobił – powiedziała szefowa MRPiPS.

Rozłam w PiS. Kaczyński: Jest po wszystkim

W piątek (24 lipca) prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że Morawiecki i stojąca za nim grupa posłów "zrezygnowali z członkostwa w partii", ponieważ nie podpisali deklaracji o tym, że nie należą do żadnych stowarzyszeń. Termin na złożenie tzw. lojalki minął 23 lipca, a Kaczyński oznajmił, że "jest w jakimś sensie po wszystkim".

Morawiecki poinformował w środę (29 lipca) na konferencji prasowej w Sejmie o powstaniu nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus w składzie: 40 posłów i jeden senator.

W poniedziałek (3 sierpnia) były premier zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną.

Morawiecki został przez Kaczyńskiego namaszczony na szefa rządu PiS i był nim przez sześć lat (2017-2023).

Źródło: TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...