Morawiecki poinformował w środę (29 lipca) na konferencji prasowej w Sejmie, że klub Rozwój Plus założyło 40 posłów i jeden senator.
– Według jednych doktorów habilitowanych jesteśmy w Prawie i Sprawiedliwości, według innych nie jesteśmy. A co to Polaków obchodzi? – stwierdził były premier.
Jak dodał, "dzisiaj znaczna część PiS pod wpływem rozłamowców, intrygantów i Solidarnej Polski staje się na naszych oczach taką większą Solidarną Polską". – My w tę grę nie chcemy się wpisywać – oświadczył.
Rozłam w PiS. Morawiecki zakłada swój klub w Sejmie
Komitet Polityczny PiS zdecydował we wtorek (28 lipca), że sprawa członków stowarzyszenia Rozwój Plus trafi do rzecznika dyscypliny partyjnej. Morawiecki i jego stronnicy spodziewali się wyrzucenia z partii i byli już gotowi do powołania nowego klubu w Sejmie.
Polityk ocenił po posiedzeniu władz partii, że działania kierownictwa PiS są próbą "przeciągania serialu", który – jak stwierdził – nie służy ani ugrupowaniu, ani Polsce. Zdaniem byłego premiera, on i jego ludzie zostali "wypchnięci" z ugrupowania.
W piątek (24 lipca) prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że Morawiecki i stojąca za nim grupa posłów "zrezygnowali z członkostwa w partii", ponieważ nie podpisali deklaracji o tym, że nie należą do żadnych stowarzyszeń. Termin na złożenie tzw. lojalki minął 23 lipca, a Kaczyński oznajmił, że "jest w jakimś sensie po wszystkim".
Członkami Rozwoju Plus zajmie się rzecznik dyscypliny
Komitet polityczny PiS skierował do rzecznika dyscyplinarnego Karola Karskiego sprawę 44 osób, głównie członków stowarzyszenia Rozwój Plus, które – według władz ugrupowania – nie dopełniły wymogów statutowych dotyczących deklaracji członkowskich.
Formalnie Morawiecki i jego stronnicy pozostają pełnoprawnymi członkami PiS do czasu zakończenia postępowania. Nie zostali nawet zawieszeni, co potwierdził Karski. Dodał, że sprawa każdej z osób będzie rozpatrywana indywidualnie.
Morawiecki został przez Kaczyńskiego namaszczony na premiera rządu PiS i był nim przez sześć lat (2017-2023).
Czytaj też:
Müller: Uznaję, że wyrzucono mnie z PiS Czytaj też:
Kolejny poseł PiS dołącza do stowarzyszenia Morawieckiego
