Rząd na wtorkowym posiedzeniu zajmie się m.in. projektem ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych. Propozycja Ministerstwa Infrastruktury ma uprościć procedury administracyjne oraz skrócić czas oczekiwania na kluczowe decyzje środowiskowe i budowlane. Zmiany mają objąć m.in. inwestycje w sektorze transportu, gospodarki morskiej oraz gospodarki wodnej. Inwestycje mają mieć nadany status priorytetowy ze względu na znaczenie dla bezpieczeństwa i potrzeb obronnych państwa.
Celem projektu ustawy jest ograniczenie barier biurokratycznych i umożliwienie sprawniejszej realizacji przedsięwzięć strategicznych.
Ponadto projekt przygotowany przez resort infrastruktury, przewiduje też m.in. skrócenie terminów sądowych, ułatwienia w usuwaniu zieleni oraz wprowadzenie rygoru natychmiastowej wykonalności dla wybranych pozwoleń. Rozwiązania te mają przyczynić się do skrócenia całego procesu inwestycyjnego.
Projekt ustawy o kluczowych inwestycjach infrastrukturalnych
O projekcie ustawy mówił przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk.
– Dzisiaj przyjmiemy ustawę jako rząd, zgodnie z którą radykalnie przyspieszymy proces przygotowania oraz realizacji kluczowych inwestycji. Chodzi tu o radykalne ułatwienia i zmianę rutyn administracyjnych – mówił szef rządu.
Donald Tusk przypomniał, że dokument przygotowany przez ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka zawiera absolutnie precyzyjną i bezdyskusyjną listę najważniejszych celów.
Tusk apeluje do Nawrockiego. "Niech panu nie przyjdzie do głowy"
Premier zwrócił się też z apelem do prezydenta Karola Nawrockiego.
– Mam jedną prośbę. Na miłość Boga, niech panu nawet nie przyjdzie do głowy taki pomysł, aby zawetować tę ustawę, dzięki której chcemy przyspieszyć te inwestycje. (…) Niech panu nawet nie przyjdzie do głowy, aby zawetować tę ustawę – zaapelował.
Czytaj też:
Tusk forsuje pomysł jednej listy wyborczej. Koalicjant się sprzeciwia Czytaj też:
Czy Polacy chcą dalszych rządów koalicji Tuska? Jest sondaż
