Stanowski się wściekł. "Przestańcie rozp***lać nasze pieniądze"

Stanowski się wściekł. "Przestańcie rozp***lać nasze pieniądze"

Dodano: 
Krzysztof Stanowski, dziennikarz, twórca Kanału Zero
Krzysztof Stanowski, dziennikarz, twórca Kanału Zero Źródło: YouTube / Kanał Zero
Krzysztof Stanowski odpowiedział na wpis minister Pełczyńskiej-Nałęcz. Szef Kanału Zero nie krył złości.

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła w mediach społecznościowych, że do Polski wpłynęło właśnie 35 mld zł z KPO. Zapowiedziała również, że do końca roku wpłynie kolejne 55 mld.

Na jej post zareagował Krzysztof Stanowski. Szef Kanału Zero opublikował wymowny filmik, na którym widzimy, jak bawi się i tańczy na luksusowym jachcie. Dziennikarz nawiązał w ten sposób do sytuacji z ubiegłego roku, kiedy w Polsce wybuchł skandal, po tym jak okazało się, na co przedsiębiorcy z branży HoReCa, czyli hotelowej, restauracyjnej i cateringowej, wydali środki z KPO.

Stanowski odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz. "Czuję się okradany"

Reakcja Stanowskiego oburzyła minister Pełczyńską-Nałęcz, czego wyraz dała w poście na platformie X. "Co za ironia. Niegdyś buntownik, dziennikarz walczący z butnym establishmentem. Dziś tańczy na jachcie, szydząc z inwestycji w usługi publiczne. Śmieje się z inwestycji, które pozwoliły młodym, pracującym rodzicom w małych miejscowościach posłać swoje dziecko do żłobka. Z transportu publicznego, który pozwala taniej i szybciej dojechać do pracy. Z mieszkalnictwa społecznego, wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, kształcenia zawodowego w małych miejscowościach, podłączania kanalizacji i internetu do miejsc w Polsce, do których komercyjnie nigdy by nie dotarły. Pan Stanowski sprowadza to do… »Haha, jachty«" – czytamy w jej poście.

"Panie Stanowski, nie każdy ma limuzynę, szofera, pieniądze na prywatne szkoły i willę pod Warszawą. Są ludzie, którzy tego wszystkiego nie mają i do godnego życia potrzebują żłobków, dobrych publicznych szkół, pociągów i autobusów" – zwróciła się do dziennikarza.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

"Nie, zupełnie nie z tego się śmieję, droga Pani. Nie ze żłobków i autobusów, jak to bardzo chciałaby Pani przedstawić. Bo jak wiadomo, gdyby nie Pani, w Polsce nie byłoby żłobka i nie byłoby autobusu, no i wszyscy byśmy załatwiali swoje potrzeby pod krzakiem" – napisał szef Kanału Zero.

"Zamiast pisać te głodne kawałki, niech Pani lepiej odpowie ile jachtów, łódek i innych solariów odebrano po skontrolowaniu programu? Bo u mnie podczas wywiadu zapewniała Pani, że kontrole będą, konsekwencje będą, reakcje będą. Różnica między nami jest taka, że żebym ja przepłynął kilometr łódką – mniejszą czy większą – to muszę zapłacić za łódkę, za paliwo, za załogę. I jeszcze od tego wszystkiego odprowadzić podatki. A Pani po prostu rozdaje kasę, którą tacy jak ja wprowadzają do budżetu" – grzmiał dziennikarz.

"Nie, nie jesteśmy tacy sami. Nie, nie jest Pani żadnym dobrodziejem. Odpowiada Pani za transfer pieniędzy z mojej kieszeni do cudzej. To akceptuję. Ale nie akceptuję gdy transferuje Pani pieniądze na totalne głupoty. Wtedy czuję się okradany i wtedy mogę swoją wściekłość wyrażać poprzez ironię (jak z tym filmikiem) albo dosadniej, jak za chwilę: PRZESTAŃCIE ROZP***LAĆ NASZE PIENIĄDZE" – podsumował Stanowski.

Czytaj też:
Polityk wyrzucony z TV Republika. Dziennikarka zagroziła pozwem
Czytaj też:
Dziennikarka TVP wywołała burzę. "Brniesz w takie manipulacje celowo"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także