Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 – 7,59 zł, a oleju napędowego – 7,88 zł.
"Wprowadzamy nową edycję programu CPN. Obniżamy VAT i akcyzę na paliwa. Przywracamy maksymalne ceny na stacjach" – czytamy w komunikacie Ministerstwa Energii.
Ceny paliw w Polsce
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że podpisał ustawę, która wprowadza podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jednocześnie skierował ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że przepisy mogą wejść w życie, podczas gdy ich zgodność z konstytucją będzie badana przez TK.
Regulacja ma stanowić źródło finansowania kolejnej odsłony rządowego pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej). Ustawa przewiduje 60-proc. podatek od nadmiarowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r.
W piątek w Dzienniku Ustaw zostały opublikowane rozporządzenia ministra finansów i gospodarki w sprawie obniżenia stawek VAT oraz podatku akcyzowego na niektóre paliwa silnikowe. Akcyza na benzyny spadła z 1529 zł/1000 litrów do 1239 zł/1000 litrów, natomiast na olej napędowy z 1160 zł/1000 litrów na 880 zł/1000 litrów. Również do 880 zł/1000 litrów obniżona została stawka na biokomponenty, stanowiące samoistne paliwa.
Rząd obniżył również stawkę VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Obniżki obu podatków będą obowiązywać do 31 grudnia 2026 r. Stawki akcyzy będą takie same jak przy pierwszym pakiecie CPN. Wówczas rząd podkreślał, że to najniższy poziom wymagany przez Unię Europejską.
– Ceny paliw, zależnie od cen hurtowych, będą niższe. Prognozujemy 1,2 zł na litrze benzyny 95 i 1,3 zł na litrze oleju napędowego – mówił w piątek w Polskim Radiu minister energii Miłosz Motyka.
Pierwsza odsłona pakietu CPN została wprowadzona pod koniec marca br. i była odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z atakiem USA i Izraela na Iran. Rządowy program obowiązywał do końca czerwca.
Czytaj też:
Żurek drwi z prezydenta. "Może snusowy dał mu wczoraj mniej snusów"
