Wyższe ceny po decyzji Tuska. Niemcom przestały opłacać się wizyty w Polsce
1 lipca rząd zakończył się pakiet CPN. W związku z decyzją rządu ceny paliw ostro poszybowały w górę.
Po zakończeniu pakietu CPN wygasły przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa – przede wszystkim benzyny i oleje napędowe, a także ustalana była cena maksymalna paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej – w połowie czerwca – wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa.
Niemiecki dziennik „B.Z”. pisze, że decyzja rządu Donalda Tuska oznacza, że dla wielu kierowców z Berlina i Brandenburgii tankowanie na polskiej stacji benzynowej przestało się opłacać.
Dziennikarze wskazują, że jeszcze w kwietniu Niemcy mogli zaoszczędzić tankując w Polsce od 62 do 81 centów na litrze.
"Zmniejszenie różnicy cenowej przełożyło się na mniejszy ruch na polskich stacjach położonych przy granicy – pisze „B.Z”.. Dziennik zaznacza, że jedynie mieszkańcom przygranicznych miejscowości m.in. Frankfurtu nad Odrą, Guben, Forst i Schwedt opłaca się jeszcze zatankować na polskiej stacji. Kierowcy z Cottbus, Fürstenwalde, Strausberg czy Prenzlau muszą pogodzić się z tym, że nie będą mogli skorzystać z tańszych paliw.
Paliwa drożeją
Na światowych rynkach paliw ropa naftowa znacznie tanieje w poniedziałek po tym, jak USA wstrzymały się z atakowaniem Iranu.
Analitycy reflex.com.pl przygotowali prognozę średnich cen detalicznych na najbliższe dni – od 3 do 7 sierpnia.
Wynika z nich, że benzyna bezołowiowa 95 kosztować będzie średnio 7,55 zł/l, co oznacza wzrost o 0,04 zł/l w porównaniu z ubiegłym tygodniem. Benzyna bezołowiowa 98 – 8,35 zł/l (wzrost o 0,05 zł/l). Olej napędowy kosztować ma średnio 8,19 zł/l (więcej 0,16 zł/l). Cena autogazu pozostanie bez zmian – 3,11 zł/l.