"To było najbardziej przerażające". Nawrocki wspomniał o spotkaniu Tuska z wyborcami
Nawrocki spotkał się w Skawinie z przedstawicielami władz lokalnych oraz mieszkańcami. Podczas swojego przemówienia na rynku dziękował za serdeczne przywitanie i chwalił miejskich włodarzy. Nawrocki podkreślał, że Skawina jest wzorem godzenia pamięci historycznej z nowoczesną przedsiębiorczością oraz inwestycjami infrastrukturalnymi.
– Tu jest Polska! Taka jest Polska: pamiętamy o historii, idziemy odważnie i ambitnie w przyszłość i w rozwój (...) Dla mnie jako dla prezydenta Polski i dla Was hasło "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy” nie jest tylko hasłem, to są już decyzje, polityka i codzienna praca– stwierdził.
W pewnym momencie prezydent wspomniał jednym ze spotkań, jakie Donald Tusk odbył ze swoimi wyborcami. Padły tam znaczące słowa pokazujące stosunek lidera KO do swoich obietnic wyborczych.
– Do swoich wyborców pan premier Donald Tusk powiedział, gdy spytano go o 100 konkretów, że skoro dostałem 33-34 procent głosów to nie ma 100 konkretów tylko są 33 konkrety, a ja tam 3 czy 4 zrealizowałem, więc zbliżam się do 33 – powiedział Nawrocki.
Prezydent wskazał, co było dla niego najbardziej uderzające w tej scenie.
– Najbardziej przerażające było to, że ludzie na tym spotkaniu klaskali. Wyborcy klaskali. Wyborcy uznali to za dobrą matematykę, arytmetykę i dobre traktowanie przez kogoś, komu uwierzyli – powiedział.
100 konkretów Tuska
We wrześniu, pod koniec kampanii wyborczej, Tusk ogłosił na konwencji KO "100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów" – lider Platformy Obywatelskiej zarzekał się wówczas, że wszystkie konkrety będą zrealizowane na czas, jeżeli Polacy mu zaufają.
Ostatecznie w ciągu 100 dni Tuskowi udało się zrealizować zaledwie 13 konkretów. Do tego rząd zajął się wdrażaniem 5 kolejnych, które przy dobrej woli można uznać za częściowo realizowane.