"Inni płacili, prezes nie". NIK wraca do sprawy pokoju Nawrockiego w IPN

Dodano:
Logo NIK, IPN Źródło: PAP / Albert Zawada
Instytut Pamięci Narodowej nie wyegzekwował od Karola Nawrockiego 55,2 tys. zł za korzystanie z pokoju gościnnego w centrali instytutu – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego wykonania budżetu IPN za 2025 rok.

Sprawę opisuje serwis "Rzeczpospolita". Jak podaje portal, raport dotyczy części okresu, gdy obecny prezydent kierował Instytutem Pamięci Narodowej. Nawrocki formalnie pozostawał prezesem IPN do 6 sierpnia 2026 roku, czyli dnia zaprzysiężenia na urząd prezydenta.

NIK: Nawrocki nie zapłacił za pokój gościnny

Z ustaleń NIK wynika, że Karol Nawrocki korzystał z pokoju gościnnego w centrali IPN od października 2022 roku do grudnia 2024 roku. Lokal miał powierzchnię 71 metrów kwadratowych. Według kontrolerów należność za korzystanie z pokoju wyniosła 55,2 tys. zł. "W centrali IPN, w obiekcie pozostającym w jej trwałym zarządzie przewidziano i urządzono pomieszczenia noclegowe (pokoje gościnne), z których korzystało 10 pracowników. W odniesieniu do dziewięciu osób naliczano i potrącono z wynagrodzeń comiesięczne opłaty czynszowe" – czytamy w raporcie, cytowanym przez "Rzeczpospolitą".

NIK zwróciła uwagę, że poprzedni użytkownik tego samego pokoju, wiceprezes IPN, do września 2022 roku płacił za niego 2 tys. zł miesięcznie. "Wobec wiceprezesa IPN, który wcześniej korzystał z tego pokoju gościnnego, takie comiesięczne opłaty w wysokości 2 tys. zł naliczano i potrącano z wynagrodzenia" – napisano w dokumencie.

IPN nie zamierza dochodzić należności

Jak wynika z najnowszego raportu, Instytut Pamięci Narodowej nie przyjął do realizacji jednego z zaleceń pokontrolnych dotyczących "ustalenia i dochodzenia należności za pokój gościnny od prezesa IPN". Według wyjaśnień przedstawionych kontrolerom przez pierwszego zastępcę prezesa IPN, "prezes IPN, podobnie jak jego poprzednicy, nie był obciążany kosztami korzystania z pokoju gościnnego IPN".

W raporcie przytoczono również stanowisko instytutu, zgodnie z którym rozwiązanie to "miało charakter zarówno zwyczajowy, jak również było efektem celu, w jakim prezesi IPN korzystali z tych przestrzeni".

Śledztwo w sprawie apartamentów Muzeum II Wojny Światowej

Niezależnie od kontroli dotyczącej IPN Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo dotyczące korzystania z pokoi i apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej. Postępowanie dotyczy okresu od października 2017 roku do czerwca 2024 roku. Śledczy sprawdzają, czy doszło do przekroczenia uprawnień przez kierownictwo muzeum poprzez umożliwienie korzystania z pokoi i apartamentów niezgodnie z obowiązującymi regulaminami.

Jak ustaliło w lipcu Radio Gdańsk, Karol Nawrocki został przesłuchany w tej sprawie w charakterze świadka.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...