Solorz zaprosił dzieci. Zaskakujące kadry z urodzin miliardera
Zygmunt Solorz 4 sierpnia skończył 70 lat. Jeden z najbogatszych Polaków postanowił uczcić okrągły jubileusz z rozmachem i zaprosił gości do Florencji. Jak informuje "Super Express", na przyjęciu pojawili się przedstawiciele świata biznesu i polityki, a także najbliżsi jubilata. Szczególną uwagę zwraca obecność jego dzieci, z którymi w ostatnim czasie pozostawał w sporze prawnym.
70. urodziny Zygmunta Solorza
"Super Express" opublikował zdjęcia z jubileuszu biznesmena. Jak można wnioskować na podstawie fotografii, uroczystość zorganizowano w luksusowej Villi Cora we Florencji. To miejsce znane z wystawnych wnętrz, w tym efektownej "Sali Luster", i często wybierane na eleganckie przyjęcia oraz wesela.
Równie imponująco miało prezentować się menu. Według tabloidu na stołach królowały dania kuchni toskańskiej. Gościom serwowano między innymi świeże ryby. Nie zabrakło również urodzinowego tortu. Atrakcją wieczoru był występ na żywo. Dla jubilata i jego gości zagrał słynny włoski zespół Ricchi e Poveri, znany z takich przebojów jak "Sarà perché ti amo" czy "Mamma Maria". Według relacji "Super Expressu", Zygmunt Solorz bawił się na parkiecie razem ze swoją żoną Justyną Kulką.
Wśród gości dzieci biznesmana
Największe zainteresowanie budzi jednak lista gości obecnych na jubileuszu. Jak wynika z relacji uczestników przyjęcia przytoczonych przez "Super Express", na 70. urodzinach ojca pojawiła się cała trójka jego dzieci. We Florencji mieli bawić się synowie biznesmena – Piotr Żak i Tobias Solorz – oraz jego córka Aleksandra Żak.
W ostatnim czasie szeroko komentowany był konflikt biznesmena z jego dziećmi, który znalazł swój finał na sali sądowej.
Koniec sporu o sukcesję
W połowie lipca Grupa Polsat Plus otrzymała od swojego większościowego akcjonariusza – Fundacji TiVi – pismo informujące o utrzymaniu w mocy przez Trybunał Konstytucyjny w Liechtensteinie decyzji Sądu Apelacyjnego z grudnia 2025 r. Orzeczenie dotyczy sporu pomiędzy Zygmuntem Solorzem a Tobiasem Solorzem, Aleksandrą Żak i Piotrem Żakiem. Było to ostateczne zakończenie sporu o sukcesję w Grupie Polsat Plus.
"Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w Liechtensteinie definitywnie kończy spór pomiędzy Zygmuntem Solorzem a Tobiasem Solorzem, Aleksandrą Żak i Piotrem Żakiem. Nie ma już od niego żadnej drogi odwoławczej. Kwestia przekazania Tobiasowi, Aleksandrze i Piotrowi pełnego wpływu na działalność Fundacji TiVi oraz pełnego zarządzania Grupą Polsat Plus jest niepodważalna" – powiedział przewodniczący rady nadzorczej Grupy Polsat Plus Daniel Kaczorowski, cytowany w komunikacie.