Gigantyczny wyciek danych wrażliwych o zdrowiu. Braun zabrał głos

Dodano:
Prezes Konfederacji Korony Polskiej, polski poseł do PE Grzegorz Braun Źródło: PAP / Paweł Supernak
W Polsce doszło do nadzwyczajnego wycieku danych blisko 19 milionów obywateli Polski. Głos zabrał Grzegorz Braun.

W wyniku cyberataku na firmę MyDr doszło do nadzwyczajnego wycieku danych prawie19 milionów obywateli Polski. Chodzi o duży pakiet danych wrażliwych. Informację przekazał w środę minister cyfryzacji, wicepremier Krzysztof Gawkowski. Polityk przekazał na konferencji prasowej, że podjęto natychmiastowe działania, które koncentrują się wokół tej sytuacji krytycznej.

Informacje zgromadzone przez służby mają zostać umieszczone w serwisie Bezpieczne Dane. Kiedy zostaną uporządkowane obywatele będą mogli sprawdzić, czy ich dane znalazły się w wykradzionych zbiorach, czy nie było ich tam. Gawkowski powiedział, że w przypadku tego incydentu nic nie wskazuje na "atak zewnętrzny". – Dzisiaj można z dużą pewnością powiedzieć, że to jest działanie cyberprzestępców, którzy mają określone chęci związane z pozyskiwaniem środków finansowych, związane z tym incydentem. To też będzie badane w trybie ekstraordynaryjnym przez służby – przekazał minister.

Grzegorz Braun: Korona kwestionuje gromadzenie informacji o zdrowiu przez władze

Sprawę skomentował krótko na X lider Konfederacji Korony Polskiej. "Najlepszym zabezpieczeniem przez »wyciekami« danych będzie zaniechanie zbierania ich – dlatego w Konfederacji Korony Polskiej opowiadamy się po prostu za przywróceniem TAJEMNICY LEKARSKIEJ – kwestionujemy celowość i prawowitość systemowego gromadzenia informacji o zdrowiu przez władze" – napisał Braun.

Minister cyfryzacji o wycieku danych pacjentów: Zastrzeżcie PESEL

Gawkowski zapowiedział, że działania służb celem wykrycia sprawców przestępstwa będą "bezwzględne". – Nikt nie będzie z nikim dyskutował. Nikt nie podda się też żadnym szantażom. Nikt w Polsce nie będzie płacił żadnych okupów za to, że gdzieś ktoś myśli, że na cyberprzestępstwie będzie zarabiał – powiedział wicepremier.

Polityk przyznał, że nie jest to łatwa sytuacja, ponieważ jest to jeden z największych incydentów w historii Polski. Jednocześnie jest to jego zdaniem sytuacja, która pokazuje, jak w sposób sprawny i skuteczny działa polskie państwo w takich sytuacjach.

Pytany o działania, jakie powinni podjąć obywatele, których dane mogły znaleźć się wśród tych wykradzionych, powiedział, że pierwszym ruchem, mówił minister, powinno być zastrzeżenie numeru PESEL.

Źródło: Polsat News / X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...