Romanowski nie przekroczył tej granicy. Jest komunikat Mołdawii
Jednocześnie z pisma skierowanego przez polityka do Sądu Okręgowego w Warszawie wynika, że korespondencja została nadana w Tyraspolu. Romanowski poinformował również, że posiada paszport wydany na inną tożsamość.
Mołdawia: Romanowski nie przekroczył kontrolowanej przez nas granicy
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii odpowiedziało na pytania Wirtualnej Polski dotyczące Marcina Romanowskiego i jego możliwego pobytu w Naddniestrzu. "Według oficjalnych danych obywatel Polski Marcin Romanowski nie wjechał na terytorium Republiki Mołdawii przez przejścia graniczne kontrolowane przez władze konstytucyjne" – przekazał resort.
Mołdawskie MSZ poinformowało jednocześnie, że "główny Inspektorat Policji pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi instytucjami w Polsce w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy" – podkreślono w odpowiedzi przekazanej WP.
Mołdawia: Nie mamy informacji
Wcześniej do informacji o możliwym pobycie Romanowskiego w Naddniestrzu odniosło się mołdawskie Biuro ds. Polityk Reintegracyjnych. To rządowa instytucja odpowiedzialna za koordynację działań dotyczących reintegracji kraju z Naddniestrzem. "Nie mamy informacji i nie dostaliśmy oficjalnej prośby w tej sprawie" – przekazało biuro w odpowiedzi na pytania PAP.
W środę do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego. Z pisma oraz koperty wynika, iż przesyłka została nadana w Tyraspolu na terenie Naddniestrza. Na dokumencie widnieje również adres w Tyraspolu. Sama prokuratura nie potwierdziła, że Romanowski rzeczywiście przebywa w Naddniestrzu. – Nie mamy pewności. Mamy ogólną zasadę domniemania wiarygodności dokumentów – mówił rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
Przejścia z Ukrainą zamknięte od 2022 roku
Naddniestrze graniczy z Ukrainą. Jak podała Wirtualna Polska, przejścia na tej granicy pozostają zamknięte od 2022 roku. Wcześniej na granicy obecni byli również mołdawscy funkcjonariusze, którzy pracowali po stronie ukraińskiej. Naddniestrze formalnie pozostaje częścią Mołdawii, jednak od początku lat 90. nie znajduje się pod faktyczną kontrolą władz w Kiszyniowie.
Region ma własną administrację, parlament, siły bezpieczeństwa, wojsko, urzędy podatkowe i walutę. Jego niepodległości nie uznaje żadne państwo, w tym Rosja. Moskwa wspiera jednak Naddniestrze gospodarczo i politycznie. Na jego terytorium stacjonuje około 1,5 tys. rosyjskich żołnierzy.