Wypadek polskiego autokaru. Wojsko szykuje się do akcji na Węgrzech

Dodano:
Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON Źródło: KPRM
Przedstawiciele MSZ, Ministerstwa Zdrowia i zespół medyczny polecą na Węgry specjalnym samolotem – poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób.

"1 Baza Lotnictwa Transportowego w Warszawie przygotowuje samolot specjalny, który poleci na Węgry z zespołem medycznym oraz przedstawicielami MSZ i Ministerstwa Zdrowia" – napisał Kosiniak-Kamysz w niedzielę (16 sierpnia) w serwisie X.

Szef MON polecił także dowódcy 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie przygotowanie samolotu CASA i wojskowego Zespołu Ewakuacji Medycznej. Jak dodał, jeśli zajdzie taka potrzeba, piloci będą gotowi do szybkiej pomocy rannym Polakom na Węgrzech.

"Wszelkie działania są uzależnione od decyzji sztabu kryzysowego, rodzin i lekarzy. Wojsko jest zawsze gotowe do pomocy" – podkreślił minister.

Rząd wysyła na Węgry specjalny samolot. Zapadła decyzja

Wcześniej premier Donald Tusk podjął decyzję o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych. "Wszystkim poszkodowanym zostanie udzielona niezbędna pomoc medyczna i konsularna. Jesteśmy razem w tej trudnej chwili" – napisał szef rządu w serwisie X.

Tusk po rozmowie z węgierskiem premierem poinformował, że Peter Magyar "przekazał rodzinom ofiar i całej Polsce kondolencje i zapewnił, że nadal będzie robił wszystko, aby pomóc wszystkim poszkodowanym w tej tragicznej chwili".

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Nie żyje 12 osób

O tragedii na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem poinformował jako pierwszy premier Węgier Peter Magyar. Według węgierskiej policji do wypadku doszło około godz. 1 w nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) w okolicy miejscowości Mezokeresztes na wschodzie Węgier.

Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie przekazał, że autokarem podróżowali polscy pielgrzymi wracający do Polski z Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. 12 osób zginęło, 10 jest rannych. Ich stan jest poważny. Poszkodowani przebywają w szpitalach na Węgrzech.

Według wstępnych ustaleń kierowca autokaru zasnął i zjechał z drogi do rowu.

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech

Prokuratura prowadzi śledztwo, minister czeka na wyniki kontroli przewoźnika

Śledztwo w sprawie wypadku wszczęła Prokuratura Okręgowa w Krośnie. Jak podano, po uzyskaniu odpowiednich zgód strony węgierskiej śledczy planują czynności na miejscu zdarzenia.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał, że zlecił wzmocnione kontrole firm przewozowych i autokarów. Jak dodał, czeka na wyniki kontroli przewoźnika, którego autobus uległ wypadkowi na Węgrzech.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...