Poseł KO nie zostawił suchej nitki na pomyśle. Okazało się, że sam się pod nim podpisał
Jak wynika jednak z sejmowych dokumentów, nazwisko Tomczykiewicza znalazło się na liście posłów, którzy podpisali się pod zgłoszeniem byłego ministra. "Niezły fikołek" — skomentowała posłanka Paulina Matysiak.
Grupa posłów Koalicji Obywatelskiej zgłosiła Macieja Berka jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Berek do niedawna był ministrem do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu i jednym z najbliższych współpracowników premiera Donalda Tuska. Wcześniej kierował Rządowym Centrum Legislacji oraz Komitetem Stałym Rady Ministrów.
Poseł KO: To zły pomysł
Jeszcze przed oficjalnym zgłoszeniem kandydatury Berka prawnik i aktywista Krzysztof Izdebski odniósł się do informacji o możliwym przejściu ministra do Trybunału Konstytucyjnego. "Cały projekt apolitycznego TK idzie do kosza", napisał w serwisie X. Jak podaje Wirtualna polska, 12 sierpnia na jego wpis odpowiedział Maciej Tomczykiewicz. Poseł KO przekonywał, że informacje dotyczące kandydatury Berka są "plotką" i "bzdurą".
Dwa dni później do Sejmu wpłynęło oficjalne zgłoszenie kandydatury byłego ministra. Do wcześniejszej wymiany zdań wróciła wówczas posłanka Anna-Maria Żukowska, która zapytała Tomczykiewicza, co obecnie sądzi o kandydaturze. "Że to zły pomysł", dpowiedział poseł KO.
Tomczykiewicz podpisał zgłoszenie Berka
Po wypowiedzi parlamentarzysty uwagę zwrócono na dokumenty opublikowane przez Sejm. W druku nr 3006 znajduje się lista posłów zgłaszających Macieja Berka jako kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wśród podpisanych parlamentarzystów znajduje się również Maciej Tomczykiewicz.
Do sprawy odniosła się posłanka Paulina Matysiak. "Tak zły pomysł z kandydaturą Macieja Berka na stanowisko sędziego TK, że pan poseł Maciej Tomczykiewicz podpisał się pod tą kandydaturą. Niezły fikołek" – napisała w mediach społecznościowych.
Prezydent odwołał Berka z rządu
17 sierpnia w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące odwołania Berka z Rady Ministrów. "Na podstawie art. 161 Konstytucji, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, odwołuję Pana Macieja Berka ze składu Rady Ministrów, z urzędu Ministra do spraw Nadzoru nad Wdrażaniem Polityki Rządu", zapisano w postanowieniu.
Berek został odwołany na wniosek premiera Donalda Tuska. Tego samego dnia informowano już o jego kandydaturze do Trybunału Konstytucyjnego.
Wybór sędziego we wrześniu
Maciej Berek ma być kandydatem na miejsce sędziego Justyna Piskorskiego, którego kadencja dobiega końca. O stanowisko ubiega się również Artur Kotowski, ponownie zgłoszony przez klub Prawa i Sprawiedliwości.
Sejm ma zająć się wyborem nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego podczas posiedzenia rozpoczynającego się 2 września.