Afrykanin zabił Polkę we Włoszech. Dźgał w gardło

Dodano:
Policja w Rzymie Źródło: Unsplash / Nick Fewings
Do zdarzenia doszło w miejscowości Colleferro pod Rzymem. W trakcie małżeńskiej kłótni 69-letni Tunezyjczyk zadał 50-letniej Polce cztery ciosy nożem w gardło.

W rezultacie dekad masowej migracji w Europie Zachodniej rozmaite ataki przybyszów na Europejczyków są już elementem codzienności. Do gwałtów, pobić i zabójstw dochodzi m.in. we Włoszech. Informacje rzadko szerzej przedostają się do mediów. Zwykle dzieje się to, gdy są ofiary śmiertelne, szczególnie dzieci. Tym razem ofiarą padła obywatelka Polski. O zabójstwie napisała włoska prasa.

Włochy. Imigrant z Tunezji zadźgał Polkę nożem

W trakcie kłótni, do której doszło w mieszkaniu imigrant chwycił za nóż i czterokrotnie dźgnął kobietę nożem w gardło. Świadkiem zbrodni był ich dziewięcioletni syn, a w mieszkaniu przebywał również najstarszy, dwudziestoletni syn małżeństwa, który nie zdążył powstrzymać ojca.

Po zabiciu kobiety sprawca porzucił nóż i zbiegł z miejsca zdarzenia. Córka, która chwilę później wróciła do domu zastała przerażonego młodszego brata oraz umierającą matkę. Mimo interwencji wezwanych ratowników medycznych i prób reanimacji, ofiara zmarła na miejscu.

Przyznał się do winy

W ramach natychmiast podjętych czynności operacyjnych policjanci z komisariatu w Colleferro zatrzymali podejrzanego kilkaset metrów od miejsca zabójstwa. Mężczyzna nie stawiał oporu i podczas przesłuchania przyznał się do winy. Tunezyjczyk na proces poczeka za kratkami. Został wobec niego zastosowany środek tymczasowego aresztowania.

W sprawie zabójstwa postępowanie prowadzi prokuratura w Velletri, która ustala dokładny przebieg zdarzenia oraz motywy działania sprawcy. Śledczy sprawdzają ponadto, czy w przeszłości rodzina zgłaszała wcześniej przypadki przemocy domowej. Według wstępnych ustaleń między małżonkami od pewnego czasu dochodziło do napięć. Pięcioro dzieci pary trafiło do placówki opiekuńczej.

Źródło: Najwyższy Czas / La Stampa
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...