Odpowiedź prezydenta na "lex szarlatan". Projekt ustawy trafił do Sejmu

Dodano:
Karol Nawrocki, prezydent RP Źródło: PAP / Marcin Obara
Karol Nawrocki złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy, która pozwalałaby "ścigać i karać szarlatanów". Dzień wcześniej prezydent skierował rządowy "lex szarlatan" do TK.

"Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy, żeby ścigać i karać szarlatanów, którzy cynicznie dla swoich zysków żerują na ludziach chorych, ale także żeby przeciwdziałać szarlatanom politycznym, którzy cynicznie, niekonstytucyjnie chcą odebrać ludziom wolność świadomej decyzji o wyborze sposobów leczenia, które są stosowane w wielu cywilizowanych krajach, oraz wolność prowadzenia uczciwej działalności" – przekazał w piątek w serwisie X szef Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki zaznaczył, że podstawowym celem tej regulacji jest wzmocnienie prawnokarnej ochrony życia i zdrowia pacjentów przed niebezpiecznym oddziaływaniem osób trzecich na ich decyzje dotyczące diagnostyki i leczenia.

Prezydent skierował "lex szarlatan" do TK

W czwartek Karol Nawrocki w trybie prewencyjnym odesłał do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, potocznie nazywaną "lex szarlatan". Prezydent tradycyjnie przedstawił swoją argumentację na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Nadmienił, że państwo musi chronić obywateli przed oszustami, ale musi zarazem opierać swoje działania na poszanowaniu konstytucji, wolności obywateli i swobody działalności gospodarczej.

Nawrocki wyjaśnił, że ustawa w proponowanym kształcie sprawia, że do jednej grupy zostaną zakwalifikowane osoby realnie zagrażające zdrowiu oraz tysiące polskich firm i osób zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną. Prezydent zwrócił uwagę, że konstrukcja przedłożonych przez rząd przepisów sprawia, że wielotysięcznymi karami może zostać obłożony zarówno ktoś, kto sprzedaje zioła czy suplementy, jak i realny szarlatan, zniechęcający do leczenia medycyną opartą na rzetelnej wiedzy naukowej. – Rząd, zamiast realnie rozwiązać problem, jak zwykle poszedł na skróty, oddając pełnię władzy urzędnikowi – wskazał.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...