Śmierć Polaka w Gazie. Izrael: Incydent został zbadany
Izraelskie władze wojskowe umorzyły postępowanie dotyczące ataku na konwój World Central Kitchen w Strefie Gazy, w którym zginął polski wolontariusz Damian Soból i sześć innych osób.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w czwartek, że "z dużym rozczarowaniem" przyjęło przekazaną 19 sierpnia informację o umorzeniu postępowania. "W związku z tą decyzją do Ministerstwa został wezwany Ambasador Izraela w Warszawie" – przekazał resort w oświadczeniu opublikowanym na stronie MSZ.
Ambasada Izraela: Incydent został zbadany
Do sprawy odniosła się ambasada Izraela, która twierdzi, że "incydent [czyli atak izraelskiej armii, w którym zginął Damian Soból – red.] został szczegółowo zbadany".
"Państwo Izrael oraz Siły Obronne Izraela pozostają zobowiązane do przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego. Zgodnie z tym zobowiązaniem IDF bada nadzwyczajne incydenty, do których dochodzi w trakcie działań bojowych. Wkrótce po incydencie, z uwagi na jego tragiczne konsekwencje, ówczesny Szef Sztabu Generalnego podjął decyzję o odwołaniu ze stanowisk oficera brygady odpowiedzialnego za pomoc humanitarną oraz szefa sztabu brygady. Ponadto dowódca brygady, dowódca 162. Dywizji oraz dowódca Dowództwa Południowego otrzymali formalne nagany" – czytamy.
Placówka twierdzi, że analiza wykazała, że to "tragiczny splot okoliczności" doprowadził do błędnej identyfikacji konwoju WCK.
"Wśród czynników, które się do tego przyczyniły, wskazano fakt, że konwój nie poinformował IDF o zatrudnieniu prywatnych, uzbrojonych pracowników ochrony w celu zabezpieczenia go przed Hamasem, ani nie powiadomił IDF o zmianie wcześniej uzgodnionej trasy przejazdu. W świetle tych ustaleń oraz całokształtu okoliczności operacyjnych nie stwierdzono podstaw do powzięcia uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu o charakterze przestępczym, które uzasadniałoby wszczęcie postępowania karnego. Konkluzja ta pozostaje w zgodzie z wcześniejszym komentarzem ministra Radosława Sikorskiego, według którego błędy zostały popełnione po obu stronach. Pragniemy ponownie wyrazić głęboki żal z powodu tragicznego zdarzenia, w którym życie stracił polski pracownik humanitarny Damian Soból wraz z sześciorgiem innych pracowników organizacji pomocowych" – czytamy.
Izrael odmówił wypłaty odszkodowań
Damian Soból zginął 1 kwietnia 2024 roku podczas izraelskiego ataku na konwój World Central Kitchen w rejonie Dajr al-Balah. Wolontariusze dostarczali pomoc żywnościową. Samochody były oznaczone logo WCK, również na dachach. W ataku zginęło siedem osób. Oprócz Polaka byli to obywatele Wielkiej Brytanii, Australijka, osoba posiadająca obywatelstwo USA i Kanady oraz palestyński kierowca.
W 2025 roku minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Sa’ar wykluczył również możliwość wypłaty odszkodowań rodzinom wolontariuszy zabitych w ataku.
W najnowszym oświadczeniu polskie MSZ ponownie odniosło się do kwestii rekompensaty, stwierdzając, że rodzinom należy się adekwatne zadośćuczynienie".