Po zakończeniu kariery został w Wielkiej Brytanii. "Jest tam duży problem"

Dodano:
Łukasz Fabiański Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Jest wiele przykładów, które pojawiają się w mediach, że ten kraj się zmienił – mówił o Wielkiej Brytanii Łukasz Fabiański, były bramkarz reprezentacji Polski.

W lipcu bramkarz Łukasz Fabiański ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery. 41-latek pożegnał się z reprezentacją Polski już w 2021 r. Pozostawał jednak czynnym zawodnikiem. Jego ostatnim klubem był West Ham United, w którym występował, z przerwami, od 2018 r. Na początku czerwca zespół, który spadł z angielskiej ekstraklasy, poinformował, że nie przedłuży kontraktu z polskim golkiperem. W ostatnim sezonie Fabiański był w kadrze drużyny, jednak wystąpił tylko w jednym meczu Premier League.

"Od dziś moją misją jest oddać piłce to, co ona dała mi. Chcę inspirować, rozwijać i wspierać kolejne pokolenia bramkarzy, pomagając im uwierzyć w siebie i spełniać marzenia – tak jak kiedyś ja spełniałem swoje" – zapowiedział w mediach społecznościowych były już bramkarz.

W rozmowie z WP Sportowymi Faktami przyznał, że na razie nie planuje powrotu do Polski. – Chcę osiąść w Londynie. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego miejsca, z edukacji syna, co jest dla nas bardzo istotne. Myślę, że to jest dla nas priorytet. On jest dla nas najważniejszy – mówił.

Fabiański: Dużo się mówi o problemie z migracją

57-krotny reprezentant Polski wystąpił w podcaście Żurnalisty. – Mieszkasz w Londynie. Wszystkie prawicowe media mówią, że Wielka Brytania to jedno wielkie zło – powiedział prowadzący. – Obawiałem się, że wejdziemy na temat polityki – zareagował Łukasz Fabiański.

– Ale serio jest zło, czy ty tego nie dostrzegasz? – zapytał Żurnalista. – W brytyjskich mediach bardzo dużo się o tym mówi. Zło? Tam dużo się mówi o problemie z migracją. Jest wiele przykładów, które pojawiają się w mediach, że ten kraj się zmienił. My osobiście nie doświadczyliśmy tego. Odpukać, mam nadzieję. Ale są przykłady, że jest tam duży problem z tym związany – powiedział Fabiański.

Wcześniej zaznaczył, że przestał interesować się bieżącą polityką, gdyż różne źródła – zarówno prawicowe, jak i lewicowe – podają sprzeczne informacje.

Źródło: Żurnalista
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...